- Celem naszych działań stały się portale internetowe sprzedające sprzęt elektroniczny, gdyż wiem, że strony te są prawdziwym problemem dla konsumentów - twierdzi Meglena Kunewa, komisarz UE ds. ochrony konsumentów.
Komisja zbadała 369 stron internetowych sprzedających m.in. aparaty cyfrowe, telefony komórkowe, odtwarzacze DVD, sprzęt komputerowy i konsole do gier. Kontrola objęła nie tylko kraje unijne, ale także Norwegię i Islandię. Co KE zarzuca e-sklepom? Okazało się, że 55 proc. skontrolowanych stron wprowadza klientów w błąd, niedostatecznie informując o prawach konsumenta, błędnie podając całkowity koszt produktu albo zamieszczając niepełne dane kontaktowe sprzedawcy.
Nazwy stron internetowych, które zostały objęte dochodzeniem, zostały opublikowane na razie przez Islandię, Łotwę i Norwegię.