2,3 pkt proc. do wzrostu PKB i od 600 tys. do ponad miliona miejsc pracy - tak skutki pakietu stymulacyjnego dla amerykańskiej gospodarki oszacowali eksperci Białego Domu. - Kraje, które zdecydowały się na większą pomoc publiczną dla sektora finansowego, mają lepsze wyniki niż pozostałe - brzmi komentarz administracji Obamy.
- Nadszedł czas, żeby zmienić strategię gospodarczą - dodał amerykański sekretarz skarbu Timothy Geithner. - Gospodarka jest wystarczająco silna, żeby akcja ratunkowa ustąpiła miejsca przygotowaniom do przyszłego wzrostu. Sekretarz skarbu zapowiedział stopniowe wycofywanie się z finansowego wsparcia wobec sektora finansowego. Banki, które otrzymały zastrzyki finansowe sfinansowane pieniędzmi podatników, zwróciły już 70 mld, redukując obecne zaangażowanie państwa do 180 mld. Geithner spodziewa się zwrotu kolejnych 50 mld.