Indica vista ev - elektryczne auto od Taty
war, guardian
2009-09-20, ostatnia aktualizacja 2009-09-20 19:36
Po modelu nano - okrzyczanym najtańszym autem świata, Ratan Tata - pan i władca herbaciano-stalowego imperium - lada chwila wyciągnie z rękawa drugiego asa.
ZOBACZ TAKŻE
- Elektryczna rewolucja w motoryzacji (23-11-09, 14:00)
Będzie nim indica vista ev - pierwszy w świecie wielkoseryjny kompakt o napędzie elektrycznym. Auto trafi do brytyjskich salonów sprzedaży już w listopadzie. Tata zainwestował w nie już 25 mln funtów. By dokończyć dzieła, już osiem miesięcy temu wystąpił o rządową pomoc. Sfrustrowany brakiem decyzji w tej sprawie był bliski rewizji swych planów. Jednak w piątek piastujący funkcję ministra biznesu Lord Mandelson potwierdził, że Tata wreszcie dostanie obiecane mu 10 mln funtów. - W kryzysie niełatwo znaleźć banki, gotowe udzielić tak dużej pożyczki, choćby i mającej gwarancje państwa - tłumaczył rzecznik ministerstwa w rządzie, który już w styczniu obiecał wesprzeć rodzimą motoryzację kwotą 2,3 mld funtów.
Trzeba przyznać, że od czasu Henry Forda nie było samochodowego wizjonera formatu Ratana Taty. Jego nano to współczesna inkarnacja modelu T - fordowskiego auta dla każdego sprzed dokładnie 100 lat. Podczas gdy wielcy producenci mamią zwiedzających targi motoryzacyjne co najwyżej elektrycznymi prototypami, hinduski biznesmen sposobi się do sprzedaży niedrogiego, za to całkiem wygodnego, bardzo ekonomicznego, no i oczywiście w pełni funkcjonalnego auta. Wersję ev, zbudowaną na bazie obsypanego w Indiach nagrodami modelu indica vista, dopracowano w biurze konstrukcyjnym w Warwick. Litowo-jonowe baterie norweskiej firmy Miljo Grenland/Innovasjon też już są gotowe. Brakowało tylko montowni, w której składałoby się w całość baterie i przywiezione z Indii nadwozia. Rządowa pożyczka pozwoli zdaniem Taty rozwiązać ten problem w ciągu zaledwie dwóch miesięcy.
Trzeba przyznać, że od czasu Henry Forda nie było samochodowego wizjonera formatu Ratana Taty. Jego nano to współczesna inkarnacja modelu T - fordowskiego auta dla każdego sprzed dokładnie 100 lat. Podczas gdy wielcy producenci mamią zwiedzających targi motoryzacyjne co najwyżej elektrycznymi prototypami, hinduski biznesmen sposobi się do sprzedaży niedrogiego, za to całkiem wygodnego, bardzo ekonomicznego, no i oczywiście w pełni funkcjonalnego auta. Wersję ev, zbudowaną na bazie obsypanego w Indiach nagrodami modelu indica vista, dopracowano w biurze konstrukcyjnym w Warwick. Litowo-jonowe baterie norweskiej firmy Miljo Grenland/Innovasjon też już są gotowe. Brakowało tylko montowni, w której składałoby się w całość baterie i przywiezione z Indii nadwozia. Rządowa pożyczka pozwoli zdaniem Taty rozwiązać ten problem w ciągu zaledwie dwóch miesięcy.
Wyborcza.biz w Twoim iPhonie -
pobierz aplikację!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
4.7
12 głosów
Przeczytaj 3 komentarze na Forum
Wyborcza.biz poleca
Biznes, Ludzie, Pieniądze

Azbest będzie przetwarzany i znów wykorzystywany
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

Pożyczka u Stefczyka: wygodne raty mogą nieco uwierać
KOBIETA SUKCESU










