Biznes Ludzie Pieniądze

Pensje prezesów spółek giełdowych rosną pomimo kryzysu

Nina
22.09.2009 , aktualizacja: 22.09.2009 13:38
A A A Drukuj
W kryzysowym 2008 roku, gdy kursy akcji brytyjskich spółek giełdowych rekordowo taniały, ich prezesi dostali 10 proc. podwyżki - pisze brytyjski "Guardian"
Warszawska giełda
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Warszawska giełda
Wynagrodzenia szefów firm nie spadały nawet wtedy, gdy sytuacja kierowanych przez nich przedsiębiorstw się pogarszała - wynika z analizy, przeprowadzonej przez "Guardian". Gazeta sprawdziła, czy w ciągu ostatnich 7 lat akcjonariusze karali prezesów firm za gorsze wyniki finansowe. Okazuje się, że nie! Wręcz przeciwnie - wielu z nich zarabiało tym więcej, im mniej warta była firma.

Najlepiej widać to na przykładzie największych spółek, wchodzących w skład indeksu FTSE 100 - w latach 2000-2008 wynagrodzenia prezesów skoczyły o 80 proc., podczas gdy indeks spadł o 30 proc. Nawet ci, których pensje zostały ograniczone, kończąc pracę w firmie dostawali do ręki "złote parasole" - pożegnalne wynagrodzenia, idące w dziesiątki milionów funtów.- informuje "Guardian"

- Niewielu akcjonariuszy korzysta ze swojego prawa sprzeciwu wobec astronomicznym wynagrodzeniom szefów firm. Tymczasem to właśnie w rękach właścicieli leży to, czy pensje prezesów będą powiązane z długofalowymi wynikami firm - mówi Alan MacDougall, kierujący organizacją PIRC (która sprawdza, czy spółki giełdowe postępują zgodnie z zasadami corporate governance).

Autorzy raportu zwracają uwagę na to, że ten rok jest bezprecedensowy pod względem ilości sprzeciwów wobec astronomicznych pensji. Akcjonariusze oprotestowali i ostatecznie większością 90 proc. głosów odrzucili raport finansowy Royal Bank of Scotland za wielomilionową odprawę, przyznaną byłemu prezesowi, Sir Gredowi Goodwinowi. Pensję ścięto też szefowi Shella.

W Polsce najwięcej emocji budzą pieniądze, jakie zgarniają szefowie banków - najlepiej wynagradzani dostają rocznie 5-6 mln zł. Komisja Nadzoru Finansowego i Związek Banków Polskich opracowują zbiór zasad, które pozwolą uzależnić pensje prezesów od długofalowych wyników finansowych banków. - Rzeczywistą wartość podejmowanych przez zarządy decyzji można ocenić dopiero po kilku latach. Na przykład, jakość portfela kredytowego można ocenić dopiero po ok. 5 latach, bo dopiero wtedy widać, ilu klientów rzeczywiście obsługuje zaciągnięte pożyczki - mówi Adam Płociński, szef pionu międzysektorowego w KNF.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów