Polska utrzymała drugą pozycję w UE wśród beneficjentów netto unijnego budżetu. Jedynie
Grecja ma lepszy od Polski bilans na czysto: otrzymała 6,2 mld euro.
Do Polski trafiło w ramach różnych polityk 7,6 mld euro, w tym 4,6 mld w ramach funduszy strukturalnych i spójności. Najwięcej otrzymały
Francja,
Hiszpania,
Niemcy i Włochy, ale też najwięcej składek zapłaciły do unijnej kasy.
Komisarz ds. budżetu Algridas Szemata, podkreślił, że "w roku dotkniętym nadzwyczajnym kryzysem finansowym, aż 40 proc. środków - z całego wynoszącego 116,5 mld euro budżetu UE w 2008 roku - zostało zainwestowanych bezpośrednio na cele związane z poprawą zatrudnienia, wzrostem gospodarczym i konkurencyjności, w tym 6 mld za nowe projekty badawcze".
Nieznacznie, kolejny rok z rzędu, zmalały natomiast dopłaty rolne, zajmując 37 proc. wszystkich unijnych wydatków w 2008 roku. Natomiast środki przyznane na rozwój obszarów wiejskich, ochronę środowiska i rybołówstwo stanowiły 10 proc. całego budżetu 2008.
Budżet UE pozostał w 2008 roku na poziomie poniżej 1 proc. PNB (Produktu Narodowego Brutto) liczonych w realnych płatnościach. Dokładnie wyniósł 116,5 mld euro, czyli nieznacznie wzrósł do 0,94 proc. PNB (w porównaniu z 0,93 proc. w 2007).