Biznes Ludzie Pieniądze

Polskie ropociągi nawiązują współpracę z rosyjskimi rurami

Andrzej Kublik
22.09.2009 , aktualizacja: 22.09.2009 20:37
A A A Drukuj
W czwartek polski operator ropociągu Przyjaźń podpisze memorandum o współpracy z rosyjskim koncernem Transnieft. Ta firma na razie transportuje ropę do Polski, ale już zamierza ominąć nas przez Bałtyk.
Rurociąg w Płocku
Fot. Mariusz Sobczak / AG
Rurociąg w Płocku
Porozumienie przewiduje współpracę polskiej firmy PERN Przyjaźń i rosyjskiej Transnieft przy eksploatacji poszczególnych odcinków ropociągu Przyjaźń na terenie Polski, który transportuje ropę z Rosji do polskich rafinerii Orlenu i Lotosu, a także do dwóch jedynych rafinerii na terenie Niemiec wschodnich. PERN jest także właścicielem ropociągu do gdańskiego Naftoportu, który jest wykorzystywany do tranzytu rosyjskiej ropy, a w razie potrzeby może transportować do polskich i niemieckich rafinerii ropę dostarczaną do Gdańska tankowcami. W ramach porozumienia polska i rosyjska firmy mają też opracować plan wspólnych działań "w sytuacjach krytycznych". Szczegółowy plan współpracy przygotują grupy robocze ekspertów obu firm, które zostaną powołane na podstawie czwartkowego porozumienia - dowiedzieliśmy się od rozmówcy z branży paliwowej, który zastrzegł sobie anonimowość.

W imieniu rosyjskiej strony umowę ma podpisać Michaił Barkow, który od dwóch lat jest wiceprezesem Transnieftu - państwowego koncernu, który ma monopol na eksport rosyjskiej ropy ropociągami. Wcześniej Barkow pracował jako dyplomata, m.in. w latach 2001-04 był attaché handlowym Rosji w USA.

To pierwszy tak wysokiej rangi przedstawiciel Transnieftu, który przyjeżdża do Polski w tej dekadzie.

- PERN i Transnieft już współpracują, bo ropociąg Przyjaźń przez Polskę dostaje ropę z systemu rur Drużba, który należy do Transnieftu - jest zaskoczony planami porozumienia ekspert branży energetycznej, który nie chciał ujawniać tożsamości. - Może chodzi o uspokojenie obaw w Polsce? - zastanawia się.

Plany współpracy Transnieftu z PERN mogą zaskakiwać, bo rosyjski koncern latem rozpoczął budowę rury, która umożliwi ograniczenie dostaw do Polski. Chodzi o mierzący 1000 km ropociąg BTS-2 znad granicy z Białorusią do portu Ust-Ługa nad Zatoką Fińską. Inwestycję szacowaną na 4 do 5 mld dol. nakazał premier Rosji Władimir Putin. Obecnie układa się 2 km tej rury dziennie i ma ona już 140 km długości - ogłosił Transnieft dwa tygodnie temu. Zdaniem rosyjskich ekspertów inwestycja ma polityczny charakter, bo trzeba będzie ograniczyć tranzyt innymi rurami, by zapewnić pracę kosztownemu BTS-2. Uderzy to w gdański Naftoport - jak zapowiadał latem szef Transnieftu Nikołaj Tokariew.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów