Chodzi o konkurs SMS-owy pt. "Wielka kumulacja", który jest prowadzony na antenie RMF FM od stycznia tego roku. Radio ZET uruchomiło własny 14 września. W obu przypadkach słuchacze mogą zawalczyć o nagrody pieniężne. Mateusz Kirstein, redaktor naczelny i dyrektor programowy Radia ZET, tłumaczył wówczas branżowemu miesięcznikowi "Press", że "Wielka kumulacja" nie jest nazwą konkursu, lecz jedynie hasłem promocyjnym.
RMF FM nie przyjął tego argumentu. W środę ta należąca do grupy Bauer spółka złożyła przeciwko rywalowi pozew w Sądzie Okręgowym w
Krakowie. Domaga się w nim 500 tys. zł na rzecz Fundacji Kultury. „Wnosi w nim o zaprzestanie używania na antenie stacji Radio ZET i w akcji promocyjnej określania prowadzonego przez nią konkursu jako »Wielka kumulacja «. (...) I występuje o nakazanie Radiu ZET zaniechania wszelkich działań polegających na kopiowaniu działań i pomysłów RMF-u z zakresu koncepcji programowej i promocyjnej na antenie Radia ZET oraz w akcjach promocyjnych tego
radia” - czytamy w komunikacie spółki. Ponadto RMF FM chce, żeby Radio ZET wyemitowało specjalne wyjaśnienie.
Zarząd Radia ZET uważa zarzuty RMF FM za "całkowicie bezzasadne, a wręcz absurdalne", i zapowiedział kontrpozew. Radio ZET zaznacza, że określenia "Wielka kumulacja" używa w promocji od 2005 r. "Tymczasem RMF FM rozpoczęło swą pierwszą zarejestrowaną przez Ministerstwo Finansów loterię we wrześniu 2009 r. - ponad 6 lat po Radiu ZET! Poprzednia loteria tej stacji prowadzona od początku tego roku pod nazwą "Wielka kumulacja" jest obecnie przedmiotem postępowania karno-skarbowego prowadzonego przez III Urząd Skarbowy
Warszawa-Śródmieście" - czytamy w komunikacie Radia ZET zatytułowanym "Wielka kumulacja absurdu!".