Biznes Ludzie Pieniądze

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości gospodarcze

BZ WBK ukarany, bo kłamał w reklamie

Nina
2009-09-23, ostatnia aktualizacja 2009-09-23 13:25

UOKiK nałożył na bank prawie 1,3 mln zł kary, bo ten twierdził, że wszystkie przelewy są bezpłatne. A nie były

UOKiK nałożył na bank prawie 1,3 mln zł kary, bo ten twierdził, że wszystkie przelewy są bezpłatne.
Danny DeVito w reklamie banku BZ WBK fot. www.bzwbk.pl
UOKiK nałożył na bank prawie 1,3 mln zł kary, bo ten twierdził, że wszystkie przelewy są bezpłatne.
Chodzi o reklamę Konta24 Prestige. BZ WBK twierdził w reklamie, że klient, który wybierze to konto, nie będzie płacił za przelewy w placówkach i przez internet. Okazało się jednak, że o ile przelewy w oddziałach rzeczywiście były bezpłatne, o tyle w internecie bez opłat można było wykonać tylko pięć transakcji. Każdy kolejny kosztował 20 gr - tyle bank pobierał za sms z kodem autoryzacyjnym. Kody autoryzacyjne można było również otrzymać z tokena, ale za niego klient musiał z kolei zapłacić 80 zł.

- O sprawie dowiedzieliśmy się od klienta banku, który wybrał tą ofertę w przekonaniu, że za przelewy nie będzie ponosił opłaty. Oświadczył, że gdyby wiedział o tych kosztach, wybrałby ofertę innego banku - mówi Bożena Rusinek z delegatury UOKiK w Krakowie. Podkreśla, że brak pełnej i rzetelnej informacji w reklamie wprowadzał klientów w błąd, przez co część z nich mogła podjąć niekorzystne dla siebie decyzje.

Jeszcze w trakcie postępowania wyjaśniającego bank tłumaczył, że opłata była pobierana nie za przelew, ale za usługę dodatkową - czyli sms. Kary nałożonej przez UOKiK nie zamierza tak po prostu zapłacić: - Będziemy składać odwołanie - mówi Piotr Gajdziński, rzecznik BZ WBK.

Już dziś PRACA dla Ciebie -

Internetowe Targi Pracy

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3.7

3 głosy

Rynki

Indeksy
WIG20
WIG20