Niemiecka armia zatrzymała warte 1,5 mld euro inwestycje w budowę parków elektrowni wiatrowych na północnym wybrzeżu kraju, bo mogą zagrażać bezpieczeństwu kraju.
- Bundeswehra twierdzi, że jej radary nie mogą wykryć, co się dzieje za nowego typu turbinami wiatrowymi i nie zgadzają się na nie - powiedział Peter Ahmels z grupy DHU, która zajmuje się promocją przedsięwzięć ekologicznych. Rzecznik niemieckiej armii Marco Jentsch potwierdził te zastrzeżenia. - Musimy mieć możliwość śledzenia zbliżających się samolotów i naszych własnych samolotów. Wojsko chce być pewne, że może zidentyfikować wszystkie obiekty w pobliżu turbin wiatrowych - powiedział Jentsch. Ekolodzy odrzucają te zastrzeżenia i chcą, by Bundeswehra zmodernizowała swoje radary.