Jeśli stara
karta kredytowa się nie sprawdza warto zastanowić się nad zmianą banku. Taki manewr, pod warunkiem, że wybierzemy dobrą ofertę, może się opłacić. Nowa karta otrzyma taki sam lub nawet wyższy limit kredytowy, a poza tym będzie niżej oprocentowany. Zadłużenie na starej karcie można przenieść na nową i nie trzeba go od razu spłacać.
Prostsze procedury, małe procenty Na nową kartę nie trzeba też długo czekać. Przy ubieganiu się o jej wydanie często wystarczy pokazać wyciągi ze starej. Do zmiany banku może zachęcać promocyjne oprocentowanie.
-Ale uwaga, obowiązuje ono zwykle przez kilka miesięcy, a potem trzeba znów płacić tyle, ile w standardowej ofercie banku. - mówi Jarosław Sadowski z Expandera.
Obecnie największe obniżki oprocentowania wprowadziły
Multibank i Kredyt Bank. -Tam sięga ono poniżej 10 proc. a promocja trwa rok.- zauważa Sadowski. Podobne praktyki stosują mBank, Getin Bank, Alior i PKO BP. - Tam czas obniżki jest jednak krótszy.- podsumowuje analityk.
Trzeba jednak uważać na pułapki. Banki choć kuszą obniżonym oprocentowaniem, to w umowach z klientami zaznaczają jego minimalną granicę. Może się okazać, że nasz dług będzie tylko nieznacznie mniej oprocentowany.
Nowa karta, wyższy limit Jeśli zmieniamy bank, zwłaszcza na taki, który stosuje liberalną politykę kredytową możemy liczyć na zwiększenie limitu kredytu. Na takie rozwiązanie można liczyć m.in. w Getin Banku, Allianz Banku i Multibanku. Jeśli klient o to zawnioskuje musi się jednak liczyć z tym, ż bank ponownie prześwietli jego dochody, a to będzie wiązało się z przedstawianiem zaświadczenia o zarobkach. Przed wizytą w banku warto sprawdzić jakich dokumentów on wymaga.