Departament Energii
USA pożyczy z państwowej kasy 529 mln dol. firmie Fisker Automotive, która chce produkować ekologiczne samochody o napędzie hybrydowym, czyli spalinowo-elektrycznym. Dotąd w Fisker inwestował kalifornijski fundusz Kleiner Perkins Caufield & Bayers, którego partnerem jest Al Gore - były wiceprezydent USA w administracji prezydenta Billa Clintona. W ostatnich latach Al Gore zasłynął z głośnych kampanii w obronie klimatu.
Pierwszym
autem Fisker Automotive jest Karma, model luksusowego wozu, który do salonów sprzedaży ma trafić latem przyszłego roku. Najtańsza wersja tego samochodu będzie kosztować 89 tys. dol. Na dokończenie konstrukcji Karmy przeznaczono jedną trzecią pożyczki od władz USA.
- Ta inwestycja stworzy tysiące nowych miejsc pracy w Ameryce i zagwarantuje, że będziemy mogli zająć ważne miejsce w rywalizacji o miejsca pracy w przyszłym przemyśle czystej energii - powiedział sekretarz ds. energii Steven Chu.
Szkopuł w tym, że
auto Fisker Karma nie będzie produkowane w USA, lecz w fińskich zakładach Valmet Automotive, gdzie wcześniej montowano samochody rosyjskiej Łady i niemieckiego Porsche. Departament Energii USA zapewnia jednak, że amerykańscy robotnicy nie stracą, bo montowane w Finlandii auto będzie miało 65 proc. części z USA.
Resztę pożyczki od władz w Waszyngtonie Fisker wykorzysta na konstrukcję kolejnego hybrydowego auta Nina, które może trafić do sprzedaży w 2012 r. i w najtańszej wersji ma kosztować 39,9 tys. dol. Fisker zapowiada, że będzie produkować model Nina w USA, ale na razie nie wiadomo gdzie.
Fisker dostał pożyczkę z puli 25 mld dol., które jesienią zeszłego roku Kongres USA przeznaczył na konstrukcję i produkcję aut zużywających mało paliwa. Dotąd z tych funduszy Departament Energii wydał 8 mld dol. Dostały je Ford, japoński
Nissan (kontrolowany przez francuskie Renault) oraz firma Tesla, której udziałowcem jest niemiecki Daimler.