Rada Polityki Pieniężnej zakończyła właśnie swoje posiedzenie. Decyzję szczegółowo uzasadni na konferencji prasowej, która rozpocznie się o godzinie 15.
Zdaniem ekonomistów uporczywie wysoka
inflacja, która aktualnie jest powyżej celu inflacyjnego RPP, uniemożliwia decyzję o obniżce
stóp procentowych. Z wypowiedzi członków Rady wynika, że część z nich uważa, że nasza gospodarka potrzebuje jeszcze wsparcia ze strony polityki monetarnej.
Na razie jesteśmy wciąż w fazie łagodzenia polityki monetarnej, gdyż nastawienie RPP jest łagodne. W Radzie trwa jednak dyskusja nad zmianą tego nastawienia. Jeśli nie dokonała tego dziś (o czym dowiemy się z komunikatu), to najpewniej nastawienie neutralne pojawi się za miesiąc. Wtedy bowiem zostanie opublikowana nowa projekcja inflacji i
PKB, którą przygotowują eksperci banku centralnego. Ekonomiści spodziewają się, że pokaże ona lepsze perspektywy
wzrostu gospodarczego niż poprzednia projekcja.
- Brak zmiany stóp procentowych wiąże się w najbliższych miesiącach przede wszystkim z wyważeniem ryzyk dla wzrostu gospodarczego oraz ryzyk dla inflacji. Niemniej jednak stopniowo ryzyka dla wzrostu będą się cofać i będą się materializować ryzyka dla inflacji - powiedział agencji Reuters analityk
BRE Banku SA, Marcin Mazurek.
Zdaniem Pawła Sataleckiego, analityka Finamo wysoka inflacja sprawia, że mamy do czynienia z ujemną realną stopą procentową.
- To zła wiadomość dla oszczędzających. XCieszyć powinni się natomiast kredytobiorcy, gdyż pożyczając wczoraj 100zł, dziś (teoretycznie) do oddania będą mieli 99,8 złotych - uważa. Według niego bieżąca sytuacja nie oznacza jednak, że powinniśmy rzucić się do banków po kredyty i nadmuchać bańkę spekulacyjną na rynku kredytów