Z danych Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień 80" wynika, że średnia płaca w Tesco wynosi teraz 1745 zł.
- To o co najmniej 300 zł za mało w porównaniu z tym, co muszą robić zatrudnieni w markecie za te pieniądze. Z powodu zbyt małej ilości pracowników zamiast 40 kas działa tylko 10. Nie inaczej jest, jeśli chodzi o rozkładanie towaru na regałach - mówi Bogusław Ziętek przewodniczący WZZ "Sierpień 80".
Od maja związkowcy próbują wynegocjować z zarządem sieci podwyżki. - Chodzi nam również o pogarszające się warunki
pracy - dodaje Ziętek. Wyjaśnia, że sieć wciąż się rozwija, otwiera nowe sklepy, a etatów nie przybywa. W rezultacie pracownicy skarżą się, że muszą pracować podwójnie.
W sieci Tesco działają obecnie 4 związki zawodowe. Trzy z nich są w sporze zbiorowym z pracodawcą. Związkowcy zarzucają sieci, że utrudnia prowadzenie negocjacji, nie udostępnia informacji na temat sytuacji finansowej firmy-
informuje "Portal Spożywczy" To nie pierwsze spory, jakie toczą pracownicy Tesco z zarządem sieci. Wiosną wywalczyli już pierwsze podwyżki, jednak to nie wystarczyło. Wtedy pracownicy otrzymali tylko o 3 proc. wyższe
pensje, czyli ok. 50 zł.