Wysokość dopłat zależy od kursu euro. Średni kurs ustala w ostatni dzień września
Europejski Bank Centralny. Teraz wynosi on ok. 4,2 zł za euro. W ubiegłym roku było to 3,39 zł za euro. Oznacza to, że dopłaty będą wyższe o blisko 20 proc.
Jak podaje Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, pula na dopłaty bezpośrednie za 2009 r. to około 3 mld euro. W tym 60 proc. pochodzić będzie z
budżetu UE - ok. 2 mld euro, a 30 proc. z krajowego budżetu - ok. 1 mld euro.
Co roku Unia przeznacza coraz wyższą pulę na dopłaty dla polskich rolników. Za 2004 r. było to 25 proc. tego, co dostawali rolnicy w starej Unii, 2005 - 30 proc., 2006 - 35 proc., 2007 - 40 proc. Od 2008 r. wskaźniki wzrastają o 10 proc. rocznie, tak by w 2013 r. poziom dopłat na zachodzie UE i u nas się wyrównał. Za ten rok rolnicy otrzymają 90 proc. płatności, jakie otrzymają rolnicy z państw starej Unii.
W tym roku o dopłaty bezpośrednie stara się blisko 1,4 mln rolników. Ci, którzy mają hektar czy dwa, dostają przeważnie kilkaset złotych, rekordziści - nawet kilka milionów.
Wypłatę dopłat Agencja rozpocznie 1 grudnia 2009 r. Zapewnia, że jeszcze do końca roku wypłaci pieniądze 70 proc. starającym się o nie rolnikom. W pierwszej kolejności dostaną je rolnicy, których gospodarstwa zostały dotknięte tegorocznymi klęskami.