We wrześniu liczba miejsc pracy w USA skurczyła się o 263 tys. miejsc, w związku z czym bezrobocie wyniosło 9,8 proc. Oznacza to, że odsetek ludzi pozostających bez pracy wzrósł o 0,1 proc. - podał w piątek amerykański Departament Pracy
Poziom bezrobocia w USA jest zgodny z oczekiwaniem analityków ankietowanych przez agencję Bloomberga. Lepszego wyniku spodziewali się jednak ekonomiści z Wall Street, którzy w ankiecie Reutersa mówili o tym, że tylko 180 tys. miejsc pracy powinno zostać zlikwidowane we wrześniu. Liczba zlikwidowanych we wrześniu miejsc pracy jest większa niż w sierpniu, kiedy zlikwidowano 201 tys. stanowisk.
Aktualnie bez pracy w USA pozostaje 15,1 miliona Amerykanów, z czego ponad 7 milionów straciło pracę w czasie kryzysu gospodarczego, który rozpoczął się pod koniec 2007 roku.
Szef Fed Ben Bernanke powiedział w czwartek, że nawet jeśli gospodarka USA będzie się rozwijać w tempie 3 proc. rocznie, stopa bezrobocia i tak się nie zmieni. Zgodnie z jego przewidywaniami, pozostanie ona na poziomie zbliżonym do 9 proc. przez cały przyszły rok.