We wrześniu koncern Naftohaz importował z Rosji ok. 2 mld m sześc. gazu, czyli o jedną trzecią mniej niż w sierpniu - poinformowała agencja Interfax, powołując się na źródła w rządzie Ukrainy.
Władze w Kijowie już wcześniej zapowiadały, że we wrześniu import gazu z Rosji spadnie, ponieważ latem w ukraińskich magazynach zgromadzono już niemal całość surowca, niezbędnego do utrzymania zimą stabilnego tranzytu rosyjskiego gazu do Europy Zachodniej. Zgodnie z kontraktem z Gazpromem w tym roku Ukraina powinna importować 41 mld m sześc. gazu, ale Kijów chciał zmniejszyć dostawy do 33 mld m sześc. To minimalna ilość rosyjskiego gazu, jaką Ukraina musi w tym roku kupić od Gazpromu, nie narażając się na sankcje finansowe za złamanie kontraktu. Najwięcej gazu Naftohaz importował z Rosji w trzecim kwartale br., kiedy ceny rosyjskiego gazu były najniższe.
Rachunek ok. 400 mln dol. za gaz importowany z Rosji we wrześniu Naftohaz musi uregulować do najbliższej środy.