W listopadzie rozpocznie się usuwanie na fińskich wodach min z trasy przyszłego Gazociągu Północnego, który przez Bałtyk ma dostarczać rosyjski gaz do Niemiec.
Finlandia jeszcze nie dała oficjalnej zgody na ułożenie Gazociągu Północnego na swoich wodach, ale w ostatni piątek fińskie władze środowiskowe z regionu Uusima zezwoliły na usuwanie z trasy przyszłej rury min oraz innego wyposażenia wojskowego. Według konsorcjum Nord Stream, które chce ułożyć gazociąg z Rosji do Niemiec, na planowanej trasie rury przez fińskie wody zidentyfikowano 28 obiektów wojskowego pochodzenia. Formalnie decyzja fińskich władz nie oznacza jeszcze zgody na ułożenie rury. Ale cytowany przez agencję AP rzecznik Nord Stream Sebastian Saas podkreślił: - To wielki krok we właściwym kierunku, bo bez oczyszczenia trasy nie moglibyśmy układać gazociągu.
Saas dodał, że już w listopadzie Nord Stream chce zacząć rozminowywanie trasy gazociągu. Od kwietnia przyszłego roku kontrolowane przez Gazprom konsorcjum zamierza rozpocząć układanie rury i ten termin byłby nierealny, gdyby wcześniej nie usunięto min oraz innych niebezpiecznych obiektów z trasy gazociągu. Zgodę na swoją inwestycję od Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec Nord Stream chce dostać do końca br.