Getin Bank to jeden z największych banków specjalizujących się w udzielaniu szybkich kredytów gotówkowych. Daje też zaliczane do najwyższych na rynku stawki za lokaty. Dla tradycyjnych depozytów oprocentowanie wynosi obecnie do 5,5 proc., a dla lokat zakładanych przez internet - nawet do 6 proc.
Oprocentowanie jest wysokie, ale - jak twierdzą niektórzy klienci banku - w ofercie są pewne pułapki. Do naszej redakcji napisał czytelnik, który zwrócił uwagę na dodatkowe prowizje pobierane przez bank od klientów, którzy nie zdążą zabrać z banku pieniędzy przed automatycznym odnowieniem lokaty. - Lokatę odebrać można tylko w dniu upływu jej terminu! Już następnego dnia automatycznie się ona odnawia bez wiedzy klienta. A jej likwidacja kosztuje dodatkową prowizję w wysokości 0,1 proc. kwoty lokaty! - skarży się pan Artur z Warszawy.
W Getin Banku przyznają, że w taryfie rzeczywiście widnieje taka opłata, ale nie dotyczy ona wszystkich klientów, tylko tych, którzy nie podali w umowie numeru swojego ROR-u, na który Getin ma przelać pieniądze po upływie terminu lokaty.
Naciągana najlepszość. Nie daj się omamić reklamie.
Czytaj w blogu Macieja Samcika - Każdy klient w momencie zakładania oraz w czasie trwania standardowej lokaty w Getin Banku ma możliwość wydania dyspozycji, na jaki rachunek mają trafić pieniądze w dniu zakończenia lokaty. W przypadku gdy klient nie wskaże żadnego konta, bank automatycznie odnawia lokatę, by pieniądze klienta nadal pracowały - tłumaczy Wojciech Sury, rzecznik Getin Banku.
Sury dodaje, że za zerwanie na wniosek klienta odnowionego depozytu pobierana jest opłata stanowiąca 0,1 proc. wartości lokaty, ale nie więcej niż 100 zł. - Zasady te opisane są dokładnie w umowie oraz regulaminie załączonym do umowy lokaty - zapewnia Sury.
Co to oznacza dla klientów Getinu? Nigdy nie zapominajcie wpisać do umowy lokaty swojego numeru rachunku ROR, bo takie zaniedbanie może was słono kosztować.
Zaskakujące obniżki oprocentowania lokat.
Czytaj w serwisie Wyborcza.biz Wygrali w totolotku. Kupią dom i furę. I dalej będą klepać biedę?
Czytaj w blogu Macieja Samcika