Prawie 100 osób zostało oskarżonych o kradzież pieniędzy z tysięcy rachunków bankowych w dwóch amerykańskich bankach. Ponad 50 osób zatrzymano w Stanach Zjednoczonych. Głównie w południowej Kalifornii, Newadzie i Karolinie Północnej. Resztę w Egipcie.
Egipscy hakerzy korzystali z e-maili, aby kierować ludzi na fałszywe strony internetowe banku, gdzie mieli podawać numery kont i inne informacje - informuje "Daily Telegraph". Dzięki nim oszuści opróżniali rachunki tych osób.
Aresztowania są ukoronowaniem dwuletniego międzynarodowego śledztwa pod kryptonimem "Operation Phish Phry". Przestępcy w coraz bardziej wyrafinowany sposób i coraz częściej uzyskują informacje związane z tożsamością użytkowników internetu. Szczególnie narażone są osoby korzystające z portali społecznościowych i podające w nich wiele szczegółów związanych ze swoim życiem, które mogą być wykorzystane przez przestępców.
Jak poinformował Microsoft, w ostatnim czasie oszuści próbowali w podobny sposób rozpracować dane użytkowników darmowej poczty Microsoft Hotmail.