Obama zastanawia się, jak walczyć z bezrobociem
ami
2009-10-08, ostatnia aktualizacja 2009-10-08 11:57
Anemiczna jeszcze poprawa koniunktury w Stanach Zjednoczonych może się załamać w związku z rosnącym bezrobociem. Prezydent Obama zastanawiał się na spotkaniu z przywódcami Demokratów w Kongresie, co zrobić, by do tego nie dopuścić.
ZOBACZ TAKŻE
- Recesja mięknie, ale bezrobocie straszy (30-10-09, 08:40)
- Obama: Burza się kończy. Podatnicy, drugi raz nie uratują Wall Street (14-09-09, 20:48)
- Obama chce dać Ameryce pracę. Planuje obniżyć podatki (08-12-09, 20:30)
- Obama naciska, by Chiny pozwoliły na wzrost kursu juana (12-11-09, 10:52)
- Bezrobocie w USA przekroczyło 10 proc., najwięcej od 26 lat (06-11-09, 15:29)
- G20: Współpraca kluczem do wyjścia z kryzysowego pata (28-09-09, 14:04)
- Obama chce przeprowadzić w tym roku reformę finansów (12-09-09, 09:50)
- Szef Fed Ben Bernanke wybrany na drugą kadencję (25-08-09, 21:01)
Pakiet stymulacyjny wart 787 mld dol. nadwerężył już bardzo budżet, ale nie zdołał zapobiec gwałtownemu wzrostowi bezrobocia - pisze "Los Angeles Times". Administracja musi z nim jakoś walczyć, ale waha się najwyraźniej, czy powiększać i tak gigantyczną kwotę przeznaczoną na ratowanie gospodarki.
Bezrobotnych jest 15 mln osób, stopa bezrobocia sięgnęła we wrześniu 9,8 proc. i według prognoz ma nadal rosnąć w przyszłym roku. Wydatki konsumentów będące główną lokomotywą wzrostu gospodarczego są bardzo anemiczne. A w pierwszej połowie 2010 r. skończą się pieniądze z programu stymulacyjnego.
Na razie przedstawiciele administracji nie chcieli wdawać się w szczegóły spotkania Obamy z demokratycznymi kongresmanami. Trwają spekulacje o możliwym przedłużeniu planu stymulacyjnego. Oznaczałoby to między innymi dłuższy okres zasiłku dla bezrobotnych, dotowanie ubezpieczenia zdrowotnego dla zwolnionych z pracy oraz ulgi podatkowe dla osób, które po raz pierwszy kupują dom.
Bezrobotnych jest 15 mln osób, stopa bezrobocia sięgnęła we wrześniu 9,8 proc. i według prognoz ma nadal rosnąć w przyszłym roku. Wydatki konsumentów będące główną lokomotywą wzrostu gospodarczego są bardzo anemiczne. A w pierwszej połowie 2010 r. skończą się pieniądze z programu stymulacyjnego.
Na razie przedstawiciele administracji nie chcieli wdawać się w szczegóły spotkania Obamy z demokratycznymi kongresmanami. Trwają spekulacje o możliwym przedłużeniu planu stymulacyjnego. Oznaczałoby to między innymi dłuższy okres zasiłku dla bezrobotnych, dotowanie ubezpieczenia zdrowotnego dla zwolnionych z pracy oraz ulgi podatkowe dla osób, które po raz pierwszy kupują dom.
Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości gospodarcze?
Zamów newsletter!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
5
1 głos
Przeczytaj 2 komentarze na Forum
Wyborcza.biz poleca
Biznes, Ludzie, Pieniądze

Azbest będzie przetwarzany i wykorzystywany na nowo
KOBIETA SUKCESU

Ma 30 lat i zarządza majątkiem wartym 2 mld zł
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY










