Analitycy spodziewali się wzrostu poziomu
bezrobocia, które w sierpniu osiągnęło 8,5 proc. Uspokajają jednak, że choć liczba ludzi pozostających bez
pracy będzie jeszcze rosła, nie będą to gwałtowne skoki, ponieważ sytuacja w czeskim przemyśle się ustabilizowała. - Wciąż jednak oczekujemy, że
bezrobocie będzie rosło przynajmniej przez najbliższe sześć miesięcy - przestrzega Jan Vejmelek, analityk banku Komercni.
We wrześniu bez pracy pozostawało 488 tys. Czechów. Dla porównania - we wrześniu 2008 r. pracy szukało 190,5 tys. mieszkańców Czech, a stopa bezrobocia wynosiła 5,3 proc.