Bank Anglii obniżył
stopy procentowe o 100 punktów bazowych w grudniu 2008 roku, a w styczniu, lutym i marcu 2009 roku obniżki wynosiły po 50 punktów bazowych. Od tego czasu stopy pozostają na rekordowo niskim poziomie. Większość analityków oczekuje, że stopy pozostaną na niezmienionym poziomie także w listopadzie, choć bank będzie wówczas dysponował nowymi prognozami dla brytyjskiej gospodarki.
Bank Anglii będzie też kontynuował politykę stawiania na nogi brytyjskiej gospodarki przez dodrukowanie i wypuszczanie na rynek nowych pieniędzy - we wrześniu bank zdecydował o wpompowaniu w rynek 175 miliardów funtów i na czwartkowym spotkaniu podtrzymał tę decyzję. - Ci, którzy liczą na zmianę polityki banku będą zawiedzeni - mówił jeszcze przed ogłoszeniem decyzji BA Kenneth Broux, ekonomista z Lloyds
Według danych po korekcie
PKB Wielkiej Brytanii w II kwartale skurczyło się o 0,6 proc. w porównaniu z I kwartałem, a w skali roku spadek PKB wyniósł 5,5 proc. Choć analitycy wskazują na to, że recesja w Wielkiej Brytanii powoli dobiega końca wyspiarski kraj ma poważne problemy. W połowie września podano, że
bezrobocie w lipcu osiągnęło najwyższy od 13 lat poziom 7,9 proc. Z kolei we wtorek podano, że dynamika produkcja przemysłowej za sierpień wyniosła -2,5 proc. w porównaniu do lipca, a w stosunku do sierpnia 2008 roku produkcja była słabsza aż o 11,2 proc. Były to dane znacznie słabsze od oczekiwań analityków.