Biznes Ludzie Pieniądze

Biura podróży lecą z klientami w kulki

Sylwia Śmigiel; mab
09.10.2009 , aktualizacja: 09.10.2009 21:04
A A A Drukuj
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ukarał biuro podróży Triada 4,2 mln zł kary za stosowanie niedozwolonych praktyk.
Pretekstem był wzrost kosztów transportu, np. przelotów. Triada nie przedstawiała - choć miała taki obowiązek - żadnych dokumentów, które potwierdzałyby zasadność podwyżki. Gdy klienci chcieli zrezygnować z podróży, biuro odmawiało im oddania wpłaconych pieniędzy

- Gdy klient nie zgadza się na dopłatę, może zrezygnować z wyjazdu, a biuro musi oddać mu pieniądze - tłumaczy UOKiK.

W umowach z klientami Triada nie podawała też godziny wyjazdu i powrotu z wycieczki, choć miała taki obowiązek. Po interwencji UOKiK-u już to robi. Decyzja o karze nie jest ostateczna. Triada odwołała się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Punktów zapalnych między klientami a biurami podróży jest coraz więcej. Po wakacjach napływa fala skarg do UOKiK-u, rzeczników konsumentów, urzędów marszałkowskich czy izb turystycznych.

Zdaniem Małgorzaty Furmańskiej, prawnika z Europejskiego Centrum Konsumenckiego, klienci biur podróży większą wagę niż kiedyś przywiązują do jakości usług turystycznych. Skarżą się na wszystko: że posiłki były zimne i nie mogli popływać na desce surfingowej, chociaż ich biuro zapewniało w katalogu, że taka możliwość będzie.

- Innym problemem jest niższy od zapowiadanego standard hoteli - mówi Wiesław Piegat z Warszawskiej Izby Turystyki. Turysta przyjeżdża na miejsce i okazuje się, że hotel w niczym nie przypomina tego z ulotek reklamowych biura podróży. Potem słyszy tłumaczenia, że czterogwiazdkowy hotel w Egipcie nie oznacza tak wysokiego standardu jak w Polsce.

Zdarza się, że klienci, jadąc na wakacje, nie wiedzą nawet, do jakiego miejsca trafią. Biura, żeby obniżyć ceny wycieczek, podpisują z hotelami umowy na miejsca gwarantowane. Oznacza to, że turyści trafiają do tych pokoi, które są wolne. A często występuje różnica standardu między budynkiem głównym hotelu a pozostałymi. - Biura jednak starają się, żeby poziom usług nie odbiegał od tego, co jest w katalogu - uważa Piegat.

UOKiK za stosowanie w umowach klauzul niedozwolonych ukarał w ostatnim czasie też mniejsze biura, m.in. Api Travel, Lena, ZNP Logostour, Tęcza, Pegas Touristik, Sports-Tourist oraz Selectours & Telemac.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów