Biznes Ludzie Pieniądze

Produkcja samochodów w Polsce do końca września spadła o 19,7 proc.

qub
13.10.2009 , aktualizacja: 13.10.2009 16:31
A A A Drukuj
W tym roku wzrosła produkcja samochodów osobowych i dostawczych tylko w tyskiej fabryce Fiata. W zakładach VW produkcja spadła o 28 proc., w gliwickim Oplu o 56 proc., a w FSO aż o 78 proc.
Przez trzy pierwsze kwartały br. z taśm montażowych polskich fabryk zjechało 637,1 tys. samochodów osobowych i dostawczych, czyli o jedną piątą (prawie 104 tys. sztuk) mniej niż przed rokiem - poinformowała wczoraj firma doradcza Samar. We wrześniu ten spadek produkcji wyniósł 11 proc., licząc rok do roku.

Najsilniej kryzys odcisnął się na produkcji samochodów dostawczych, która po trzech kwartałach była o 56 proc. mniejsza niż przed rokiem. Produkcja samochodów osobowych w tym okresie zmalała w Polsce o 14,2 proc.

Krajowe fabryki są w bardzo odmiennej sytuacji. O kryzysie nie ma mowy w zakładach Fiat Auto Poland, które produkują tanie modele popularnych aut, które są na Zachodzie chętnie kupowane przez kierowców korzystających z premii za złomowanie gratów. W tyskiej fabryce Fiata przez dziewięć miesięcy br. wyprodukowano 438,4 tys. samochodów, prawie 72 tys. sztuk więcej niż przed rokiem. Ale tę hossę Fiat Auto Poland zawdzięcza dwóm modelom samochodów. Pierwszym jest Panda montowana w Tychach już od sześciu lat, której produkcja w tym roku wzrosła aż o jedną czwartą, ze 171 tys. do ponad 215 tys. sztuk. Drugim modelem auta, które nakręca Tychy, jest Ford Ka od roku montowany przez Fiata na zlecenie amerykańskiego koncernu. Przez trzy kwartały br. w Tychach wyprodukowano ponad 80 tys. tych małych Fordów, podczas gdy przed rokiem - tylko 776 sztuk.

Inne modele Fiatów z Tych nie cieszą się już taką popularnością. Produkcja Fiata 500, stylizowanego na auto, które pół wieku temu zmotoryzowało Włochy, po trzech kwartałach była o 14,5 proc. (22 tys. sztuk) mniejsza niż przed rokiem. A Fiatów Seicento z taśm tyskich zakładów zjechało 5,9 tys., prawie 10 tys. sztuk mniej niż przed rokiem.

Pobudzony przez premie za wraki popyt na Zachodzie na samochody osobowe ograniczył kryzys w poznańskiej fabryce Volkswagena. Przez trzy pierwsze kwartały br. w tym zakładzie wyprodukowano 61,7 tys. aut VW Caddy w wersji osobowej, o 1,1 proc. więcej niż przed rokiem. Natomiast produkcja dostawczej wersji Caddy zmalała aż o połowę, do 32,8 tys. sztuk.

Ciężkie chwile przeżywa fabryka Opla w Gliwicach. W sierpniu z jej taśm montażowych zjechał ostatni egzemplarz Astry Classic, starej wersji Astry II produkowanej od kilku lat tylko w Polsce. W sumie w tym roku w Gliwicach zmontowano 8,5 tys. sztuk tych samochodów, o 16,1 tys. mniej niż przed rokiem. Gliwice są jedną fabryką Opla, która produkuje obecną wersję modelu Astra III w odmianie sedan, głównie na eksport do Rosji i Turcji. Ale zainteresowanie kierowców tym autem gwałtownie zmalało - do końca września w Gliwicach wyprodukowano tylko 8,7 tys. tych aut, aż o 30,7 tys. sztuk mniej niż przed rokiem. Produkcja minivana Opel Zafira zmalała o połowę (46,7 tys. sztuk), licząc rok do roku.

W najtrudniejszej sytuacji jest warszawska FSO, która jako jedyna w Europie produkuje auta Chevrolet popularnej marki GM. Do końca września na Żeraniu wyprodukowano 24,7 tys. sztuk Chevroletów Aveo, o 6 proc. mniej niż przed rokiem. Ale na taśmach montażowych FSO nie ma już popularnego na Wschodzie modelu Lanos, którego produkcję przed rokiem przeniesiono na Ukrainę, a ponadto o ponad 90 proc. spadła na Żeraniu produkcja zestawów do montażu aut na Ukrainie. W efekcie przez trzy kwartały w FSO wyprodukowano tylko 29,1 tys. samochodów, prawie 104 tys. sztuk mniej niż przed rokiem.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów