Biznes Ludzie Pieniądze

Dolar dołuje, złoto coraz droższe

ToP
13.10.2009 , aktualizacja: 14.10.2009 11:41
A A A Drukuj
Inwestorzy znowu pozbywają się na potęgę dolarów. Amerykańska waluta jest najsłabsza w stosunku do euro od roku. Równolegle windowane są ceny złota i surowców, którymi handluje się w "zielonych".
Dolary
Dolary
Zagęszcza się atmosfera wokół dolara. Euro kosztowało we wtorek już blisko 1,49 dol. W jeden dzień umocniło się o jednego centa. Dolar tracił na wartości także wobec japońskiego jena.

Prawie codziennie na rynek docierają informacje o tym, jak bardzo rośnie niechęć inwestorów do trzymania kapitałów w dolarach. Banki centralne jeszcze nigdy w historii nie miały tyle nowych rezerw w euro i jenach jak obecnie. Pojawiają się plotki, że państwa arabskie, Rosja i Francja knują, aby zastąpić dolara w handlu ropą koszykiem walut złożonym m.in. z euro i złota. Sam rząd amerykański poza słownymi deklaracjami, że popiera silnego dolara, nie robi nic, co mogłoby go umocnić. Powód? Słaby dolar sprzyja amerykańskiemu eksportowi, co pomaga gospodarce wyjść z największej recesji od Wielkiego Kryzysu lat 30.

Słabość dolara powoduje rozchwianie światowych rynków finansowych i przekłada się na notowania surowców i kruszców szlachetnych: złota, srebra, platyny czy palladu. Cena uncji złota (ok. 31 gramów) we wtorek po raz pierwszy w historii pokonała próg 1065 dol. Ropa w Nowym Jorku podrożała o 1 proc. Posiadacze dolarów lokują je w surowcach i metalach, chcąc w ten sposób chronić wartość swoich aktywów.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos