Biznes Ludzie Pieniądze

Ropa w Nowym Jorku już po 75 dolarów za baryłkę

Reuters, PAP, is
14.10.2009 , aktualizacja: 14.10.2009 09:51
A A A Drukuj
Z powodu pogarszającej się pogody i rosnących nadziei inwestorów na szybkie ożywienie w globalnej gospodarce ropa osiągnęła najwyższą cenę od 12 miesięcy
Ceny ropy rosły już we wtorek w reakcji na podwyższenie przez OPEC prognozy globalnego popytu na surowiec w 2010 r.

Baryłka czarnego złota na giełdzie NYMEX w Nowym Jorku zdrożała w środę rano czasu europejskiego o 98 centów, czyli 1,3 proc., do 75,13 dol. To najwyższa cena surowca od 21 października 2008 r.

Co napędza ten wzrost? Według maklerów przede wszystkim nadzieja na szybkie ożywienie gospodarcze oraz nagłe pogorszenie się pogody (obniżka temperatur) w Stanach Zjednoczonych.

- Możemy z łatwością dojść do poziomu 80 dol., jeśli entuzjazm z powodu odradzającej się gospodarki będzie się utrzymywał - mówi Reutersowi Edward Meir z firmy MF Global, jednego z największych brokerów na rynku towarowym.

Złoto też w górę

Razem z cenami ropy rośnie też cena innego surowca - złota. Dziś kruszec zanotował kolejny historyczny rekord 1070,4 dol. za uncję.

Spadają za to notowania dolara, którego kurs wobec euro jest najniższy od początku roku, a według analityków ma być jeszcze gorzej.

- Spodziewamy się dalszego spadku kursu amerykańskiej waluty - powiedział agencji Reuters Dariusz Kowalczyk, dyrektor departamentu strategii inwestycyjnych w firmie inwestycyjnej SJS Hong Kong.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy