- System emerytalny będzie bardziej sprawiedliwy i hojny dla emerytów - zapowiada minister ds. socjalnych Margaret Ritchie. Wiek emerytalny dla kobiet zacznie rosnąć od przyszłego roku z 60 do 65 lat w 2020 r. Potem od 2024 r. będzie wydłużany już zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn, tak aby w 2046 r. wszyscy Brytyjczycy pracowali do 68. roku życia.
Jednocześnie rząd skraca długość okresu, przez który pracujący muszą płacić składki emerytalne.
Do tej pory wynosił on 44 lata dla mężczyzn i 39 dla kobiet. Od kwietnia 2010 r., aby dostać pełną państwową emeryturę, będzie wystarczyło 30 lat opłacania składek bez względu na płeć. - Ta zmiana jest ważna zwłaszcza dla kobiet, które mają przerwy w
pracy zawodowej przez urlop macierzyński - tłumaczy Ritchie.
Obecnie brytyjscy emeryci dostają od państwa 95,25 funtów tygodniowo. Od kwietnia przyszłego roku będzie to 97,65 funtów. - To nadal nie wystarczy, żeby zapewnić ludziom godny standard życia - uważają ekonomiści. Ich zdaniem potrzeba dalszych zmian, żeby starsze osoby mogły wyżyć ze swoich emerytur bez ubiegania się o dodatki socjalne.