Biznes Ludzie Pieniądze

Obligacje drogowe wykupione na pniu

Andrzej Kublik
14.10.2009 , aktualizacja: 14.10.2009 20:47
A A A Drukuj
Na razie nie powinno być problemów z zapłatą rachunków za budowę państwowych dróg. Zakończył się pierwszy przetarg specjalnych obligacji drogowych. Inwestorzy kupili papiery za niespełna 800 mln zł, a chcieli wydać 2,9 mld zł.


Wczoraj w Narodowym Banku Polskim odbył się pierwszy przetarg na obligacje infrastrukturalne, które emituje Bank Gospodarstwa Krajowego, aby zebrać pieniądze dla Krajowego Funduszu Drogowego na budowę państwowych autostrad, dróg ekspresowych i obwodnic. Znowelizowana latem ustawa o płatnych autostradach i KFD oraz o NBP pozwoliła sprzedawać te obligacje na specjalnych przetargach, tak jak obligacje skarbowe. Spłata obligacji i odsetek jest gwarantowana przez skarb państwa, a program emisji tych papierów nadzoruje Ministerstwo Finansów.

W pierwszym przetargu do sprzedaży przeznaczono obligacje pięcioletnie, o stałym oprocentowaniu 5,75 proc. rocznie. Ministerstwo Finansów zapowiadało, że ta pula może mieć wartość do 1 mld zł. Jednak w poniedziałek BGK poinformował, że emisja będzie mniejsza - o wartości 0,5 do 0,8 mld zł. - Proponowana kwota wynika z uzgodnienia dokonanego z ministrem finansów, które uwzględnia zapotrzebowanie na środki przez KFD - poinformowała nas rzeczniczka BGK Ewa Balicka-Sawiak.

Na wczorajszym przetargu bank bez trudu mógł sprzedać obligacje na budowę dróg nawet za planowane początkowo 1 mld zł. Bo inwestorzy chcieli na te papiery wydać nawet 2 mld 905,5 mln zł. A faktycznie mogli wykupić obligacje tylko za 797,5 mln zł.

- Wyniki przetargu, popyt, rentowność, liczba uczestników przetargu świadczą o dużej atrakcyjności zaoferowanych papierów - nie krył zadowolenia wiceprezes BGK Robert Sochacki. Cieszą się także drogowcy, bo wyczerpały się już pieniądze przeznaczone w tym roku na inwestycje drogowe z budżetu państwa.

Na obligacjach drogowych inwestorzy mogą zarobić nieco więcej niż na obligacjach skarbowych. Rentowność pięcioletnich obligacji skarbowych wynosiła wczoraj rano 5,66 proc., a również pięcioletnich obligacji drogowych - średnio 6,008 proc. Ministerstwo Finansów spodziewa się jednak, że na kolejnych przetargach rentowność obligacji drogowych będzie się jeszcze mniej różnić od rentowności obligacji skarbowych.

Za tydzień na kolejnym przetargu w NBP inwestorzy będą mogli kupić dziewięcioletnie obligacje drogowe o wartości do 1,5 mld zł. Wtedy też BGK określi terminy kolejnych przetargów, bo zgodnie ze znowelizowanym w lipcu budżetem do końca roku BGK ma zgromadzić na budowę dróg ze sprzedaży obligacji do 7,25 mld zł. A na razie ten plan jest wykonany dopiero w jednej dziewiątej. Jeszcze bardziej napięty jest plan KFD na przyszły rok, kiedy Fundusz po raz pierwszy ma całkowicie przejąć od budżetu finansowanie inwestycji drogowych i zgromadzić na ten cel aż 31 mld zł.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy