HSBC to jeden z największych banków na świecie. Bez większego skutku próbował podbić rynek kredytów konsumenckich i kart kredytowych, ale wycofał się z tej działalności. Ostatnio skupił się na działalności pod marką HSBC Premiere (coś pomiędzy zwykłą bankowością detaliczną a private bankingiem). Teraz chce odbić konkurentom tzw. mały biznes, czyli o klientów firmowych, których dochody nie przekraczają 8 mln zł rocznie. Takich firm jest w Polsce prawie 2 mln.
Czytaj też:
HSBC zaczyna nową ofensywę w Polsce W najbliższy poniedziałek HSBC uruchomi dla nich platformę "Business Direct", która umożliwi zarządzanie firmowymi finansami niemal wyłącznie przez internet. Ma to być jeden z najbardziej nowoczesnych tego typu systemów w polskich bankach. - Wszelkie formalności będzie można załatwić online - mówi Piotr Karoń z HSBC. Poprzez stronę internetową będzie można np. złożyć wniosek o kredyt, karty, czy inne produkty finansowe.
Poza tym "Business Direct" ma być tani. - Brak opłat za prowadzenie konta, możliwość wypłacania pieniędzy z
bankomatów na całym świecie za darmo - wylicza Karoń. Celem HSBC są zwłaszcza mikroprzedsiębiorcy, którzy prowadzą lub planują robienie biznesu zagranicą. HSBC ma oddziały w 86 krajach, a to sprawia, że podczas międzynarodowych podróży bank jest zawsze pod ręką. Wabikiem mają być też tanie przelewy zagraniczne: będą one kosztowały 35 zł. To drożej, niż opłaty w innych bankach za przelewy na terenie Unii Europejskiej, ale taniej od konkurencji w przypadku przelewów interkontynentalnych - do Ameryki, czy Azji.
Czytaj też:
HSBC powalczy o portfele właścicieli małych firm Czy HSBC podbije rynek? Zdaniem Pawła Majtkowskiego, analityka sieci
doradców finansowych Finamo, nie jest to przesądzone. Na polskim rynku większość mikroprzedsiębiorców woli korzystać z kont, jakie banki oferują klientom detalicznym, niż wybierać biznesowe oferty. - A jeśli już przedsiębiorcy korzystają z kont biznesowych, to decydują się na ich założenie w tym samym banku, w którym mają swoje prywatne. To w opinii klientów znacznie ułatwia zarządzanie swoimi finansami - tłumaczy Majtkowski.
Dlatego oferta "Business Direct" może nieprędko dać bankowi HSBC co najmniej 40 tys. nowych klientów biznesowych, co przekładałoby się na 5-proc. udział w polskim rynku. A HSBC chce ten cel osiągnąć do końca 2013 r. W brytyjskim banku pocieszają się, że ich oferta "Business Direct" sprawdziła się w innych krajach, m.in. Wielkiej Brytanii, Francji czy
USA. Tam klienci chętnie przenosili swoje firmowe rachunki do HSBC. Tyle, że pod względem korzystania z usług finansowych przez internet Polacy są znacznie mniej zaawansowani, niż Amerykanie, czy Francuzi.