Biznes Ludzie Pieniądze

Centra handlowe wychodzą z dołka. Ale w 2010 r. znów będzie problem

mapi
20.10.2009 , aktualizacja: 20.10.2009 14:56
A A A Drukuj
Po okresie spowolnienia widocznego w pierwszej połowie roku w III kwartale na rynku nieruchomości handlowych pojawiły się pierwsze symptomy ożywienia. Wznowiono realizację niektórych projektów centrów handlowych, a część sieci została poddana restrukturyzacji. Jednak mimo pewnej poprawy wskaźnik sprzedaży ogółem odnotował spadki, zwiększyła się też wielkość powierzchni, która nie jest wynajmowana - czytamy w raporcie Cushman & Wakefield.
W III kwartale tego roku w budowie pozostawało 870 tys. m kw. powierzchni w centrach handlowych - według przewidywań prawie połowa z nich zostanie oddana do użytku do końca roku. Są jednak powody do niepokoju. Spośród budowanych centrów wstrzymane lub opóźnione były inwestycje o powierzchni 190 tys. m kw., a w okresie lipiec-wrzesień oddano do użytku jedynie 35 tys. m kw. powierzchni handlowych.

Trzeci kwartał stał też pod znakiem przejęć sieci handlowych - największym echem odbiła się sprzedaż sieci Billa Grupie E. Leclerc oraz wycofanie się z polski firmy RTV i AGD Electro World, która została sprzedana polskiej Mix Electronics.

Spośród polskich miast niezmiennie najwyższe czynsze są w Warszawie (do 83 euro miesięcznie za m kw.), dalej zaś plasują się Kraków (do 45 euro za m kw.) oraz Poznań i Trójmiasto (40 euro za m kw.)

Mimo pozytywnych przesłanek analitycy z Cushman & Wakefield przewidują, że po roku 2010 nastąpi znaczące zmniejszenie podaży nowych centrów handlowych. "Przyniesie to spadek dostępności powierzchni na wynajem, wzrost stawek czynszowych i w konsekwencji odwrócenie obecnego trendu rynkowego" - czytamy w raporcie.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów