Po okresie spowolnienia widocznego w pierwszej połowie roku w III kwartale na rynku nieruchomości handlowych pojawiły się pierwsze symptomy ożywienia. Wznowiono realizację niektórych projektów centrów handlowych, a część sieci została poddana restrukturyzacji. Jednak mimo pewnej poprawy wskaźnik sprzedaży ogółem odnotował spadki, zwiększyła się też wielkość powierzchni, która nie jest wynajmowana - czytamy w raporcie Cushman & Wakefield.
W III kwartale tego roku w budowie pozostawało 870 tys. m kw. powierzchni w centrach handlowych - według przewidywań prawie połowa z nich zostanie oddana do użytku do końca roku. Są jednak powody do niepokoju. Spośród budowanych centrów wstrzymane lub opóźnione były inwestycje o powierzchni 190 tys. m kw., a w okresie lipiec-wrzesień oddano do użytku jedynie 35 tys. m kw. powierzchni handlowych.
Trzeci kwartał stał też pod znakiem przejęć sieci handlowych - największym echem odbiła się sprzedaż sieci Billa Grupie E. Leclerc oraz wycofanie się z polski firmy RTV i AGD Electro World, która została sprzedana polskiej Mix Electronics.
Spośród polskich miast niezmiennie najwyższe czynsze są w Warszawie (do 83 euro miesięcznie za m kw.), dalej zaś plasują się Kraków (do 45 euro za m kw.) oraz Poznań i Trójmiasto (40 euro za m kw.)
Mimo pozytywnych przesłanek analitycy z Cushman & Wakefield przewidują, że po roku 2010 nastąpi znaczące zmniejszenie podaży nowych centrów handlowych. "Przyniesie to spadek dostępności powierzchni na wynajem, wzrost stawek czynszowych i w konsekwencji odwrócenie obecnego trendu rynkowego" - czytamy w raporcie.