Strajki w fabryce
Opla w Saragossie odbędą się 28. i 30. października oraz 3. i 5. listopada - zdecydowali we wtorek w referendum
robotnicy zakładów. To protest przeciw planom konsorcjum z udziałem Rosjan, które z zalecenia rządu Niemiec ma przejąć kontrolę nad europejskimi fabrykami General Motors.
Hiszpanie nie zgadzają się, by jedną trzecią produkcji z ich zakładów przenieść do niemieckiej fabryki w Eisenach. Dzięki temu pracę zachowa 1,7 tys.
robotników w Niemczech, ale w Hiszpanii trzeba będzie zwolnić ponad 1,3 tys. ludzi. Na dodatek ograniczenie produkcji w Hiszpanii pogorszy rentowność zakładu w Saragossie, który jest najbardziej wydajną fabryką Opla w Europie. Zakład w Eisenach w zeszłym roku miał zaś prawie 600 mln euro strat - jak informował
dziennik "Die Welt".
GM zamierzał zamknąć na dwa lata fabrykę w Eisenach, ale wybrany przez
Berlin inwestor zmienił te plany i zamierza ratować niemieckie fabryki Opla oraz fabryki aut w Rosji kosztem zakładów Opla w innych państwach UE.