King odwołał się we wtorek do retoryki
Winstona Churchilla, mówiąc: "Jeszcze nigdy na polu działalności finansowej tak niewielu nie zadłużyło się na tak wiele u tak licznych".
Pomysł podziału banków jest uważany za dość kontrowersyjny zarówno przez brytyjską agencję regulacji rynku Financial Services Authority, jak i przez ministerstwo finansów.
King uważa, że dzięki temu banki nie mogłyby stać się "zbyt wielkie, by upaść", jak to miało miejsce w czasie obecnego kryzysu. Propozycje przedstawicieli państw grupy G20 ograniczały się raczej do zwiększenia ilości i jakości kapitału banków, co wraz z odpowiednimi regulacjami rynku miałoby uchronić je przed bankructwem.
Niewykluczone, że Mervyn King przeprowadzi swój plan na Wyspach, bo w porównaniu z innymi propozycjami to rozwiązanie jest mniej kosztowne dla banków.
Artykuł w Financial Times