- Służby drogowe były, niestety, zaskoczone pogodą - mówi Marzena Chacińska z Inter Partner Assistance
Polska. Jej zdaniem ubezpieczyciele stanęli na wysokości zadania. - Podczas pierwszego ataku zimy pomoce drogowe były wysyłane na bieżąco, a pojedyncze przypadki związane z opóźnionym dojazdem spowodowane były zaśnieżonymi i oblodzonymi drogami oraz korkami w mieście - dodała.
Największa liczba zgłoszeń dotarła do centrum operacyjnego Inter Partner Assistance w środę 14 października nad ranem. Liczba zgłoszeń wzrosła wtedy o 41 proc., a liczba spraw o 35 proc. Najczęstszym problemem były awarie samochodów. Ich liczba wzrosła o 37 proc. Częstsze były też kolizje - wzrost o 23 proc. Kolejny dzień nie przyniósł już zwiększenia liczby zgłoszeń dotyczących wypadków. Nadal było widać większą liczbę awarii.
- W naszym klimacie już jesienią można się liczyć z niespodziewanym atakiem zimy, nawet krótkotrwałym - Jerzy Bieda, doradca prezesa zarządu w Inter Partner Assistance. W tym czasie często zdarzają się awarie akumulatora, które utrudniają lub uniemożliwiają rozruch silnika. Zamarzają też zanieczyszczenia zawarte w paliwie (woda). Z powodu niskiej temperatury i wysokiej wilgotności powietrza przymarzają też zamki w drzwiach samochodów. Mogą pojawić się także przebicia i przerwy w obwodach instalacji elektrycznej. Zdarza się również przymarzanie uszczelek gumowych drzwi do ramy.
Inter Partner Assistance obsługuje ponad 5 mln Polaków. Należy do francuskiej grupy ubezpieczeniowej AXA, która działa na całym świecie. Swoje filie ma w ponad 30 krajach, a w pozostałych posiada sieć korespondentów. Sprzedaje assistance: samochodowe, domowe, medyczne, podróżne i prawne.