Biznes Ludzie Pieniądze

Rząd zmienił trasy dróg na Podlasiu. Nie wiadomo, kiedy powstaną

Andrzej Kublik
21.10.2009 , aktualizacja: 21.10.2009 23:27
A A A Drukuj
Do góry nogami wywrócono plan budowy dróg ekspresowych na Podlasiu i w Suwalskiem, rozjeżdżanych przez tabuny tirów. Kiedy powstaną nowe, dłuższe ekspresówki - nie wiadomo.
Rząd zmienia przebieg dróg ekspresowych w Polsce północno-wschodniej
Rząd zmienia przebieg dróg ekspresowych w Polsce północno-wschodniej
We wtorek rząd zdecydował się na rewolucję w planach budowy dróg w Polsce północno-wschodniej, która jest głównym w kraju korytarzem tranzytu towarów między Rosją a Europą Zachodnią. Głównym szlakiem w tym regionie miała być droga ekspresowa S8 z Warszawy przez Białystok, Augustów i Suwałki do granicy z Litwą.

Teraz rząd zdecydował, że S8 urwie się w miasteczku Choroszcz pod Białymstokiem. Tranzyt do państw nadbałtyckich zostanie skierowany na nieplanowaną wcześniej drogę ekspresową S61 - z Ostrowi Mazowieckiej przez Łomżę, Ełk i Raczki koło Augustowa do Suwałk i granicy z Litwą.

Jednocześnie rząd zmienił na Podlasiu trasę drogi ekspresowej S19, która miała być główną arterią na zaniedbanej ścianie wschodniej Polski. Dotąd S19 znad granicy z Białorusią miała iść przez Białystok do Siemiatycz. Teraz ta droga ma zatoczyć wielki łuk wokół Białegostoku, krzyżując się z Choroszczy z S8.

Według obowiązującego nadal rządowego programu droga S8 do Litwy miała dojść w 2015 r. Kiedy powstaną drogi ekspresowe na całkowicie zmieniony trasach? Rząd nie poinformował. Wody w usta nabrało Ministerstwo Infrastruktury, które żądało zmian. A Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, że do 2014 r. planuje tylko pięć obwodnic na trasie nowych ekspresówek, ale o terminie budowy dróg między obwodnicami milczy. To znaczy lata udręki dla mieszkańców miasteczek rozjeżdżanych teraz przez tiry.

Trasy nowych dróg ekspresowych są około 100 km dłuższe niż dotychczasowych - ocenia GDDKiA. Więc na ich budowę trzeba będzie wydać minimum 2-3 mld zł więcej, niż dotąd planował rząd.

Cieszą się ekolodzy. Małgorzata Górska z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków powiedziała PAP, że zmiany tras dróg pozwolą ochronić cenne przyrodniczo tereny, chronione w ramach programu Natura 2000, takie jak puszcze Augustowska i Knyszyńska oraz Dolinę Biebrzy.

Ale eksperci są zaskoczeni, że rząd wywrócił do góry nogami program dróg ekspresowych, nie określając zarazem harmonogramu budowy nowych tras. - Mówiło się już o Polsce A i B, a ta decyzja pogłębi jeszcze te różnice - powiedział "Gazecie" Adrian Furgalski, ekspert branży transportu z firmy doradczej Tor.

Furgalski przypomina: - Już w czasie kampanii wyborczej Platforma Obywatelska wywoła zaskoczenie programem drogowym, który zostawiał białe plamy na wschodzie, gdzie PO nie ma mocnego elektoratu. Wybuchła wrzawa, PO przestała mówić o tym programie, ale widać, że pozostał on w umysłach polityków.

•  Wczoraj Bank Gospodarstwa Krajowego na przetargu w NBP pierwszy raz sprzedał 9-letnie obligacje na budowę dróg. Inwestorzy kupili papiery za 1,8 mld zł, o rentowności ok. 0,5 pkt proc. wyższej od teoretycznej rentowności porównywalnych obligacji skarbowych. Do końca roku BGK ma sprzedać obligacje jeszcze za 4,65 mld zł.



Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    19 głosów