W środę po raz pierwszy od 14 miesięcy kurs euro przebił poziom 1,5 dol. Zbyt silne euro może przeszkodzić Europie w wyjściu z recesji
W lipcu zeszłego roku euro było rekordowo silne i kosztowało nawet 1,6 dol. Wtedy mocne euro było Europie nawet na rękę, bo ograniczało skutki wysokich cen ropy naftowej. Teraz silne euro przeszkadza, bo ogranicza konkurencyjność towarów z krajów strefy euro, co może przeszkodzić w wychodzeniu z najgłębszej od lat recesji.
Od początku marca tego roku dolar osłabił się względem euro o ponad 15 proc. Słabnie, bo wielu inwestorów jest przekonanych, że stopy procentowe w USA jeszcze przez jakiś czas będą na rekordowo niskim poziomie. Pożyczają więc pieniądze w USA, a inwestują je gdzie indziej, np. w krajach strefy euro czy na rynkach wschodzących.
Dolar traci też na wartości wskutek coraz głośniejszych dyskusji światowych przywódców, m.in. z Chin czy Rosji, o konieczności zmniejszenia roli dolara jako waluty międzynarodowej.