Wygląda na to, że mamy przed sobą wojnę pomiędzy liderem rynku a najszybciej rosnącym rywalem o produkt, który okazał się jednym z najgorętszych produktów ostatnich lat.
Przedstawiciel Nokii powiedział, że
Apple zafundował sobie "darmową przejażdżkę kosztem innowacji wprowadzonych przez Nokię".
Jak
tłumaczy "FT" , konflikt pojawia się w momencie, gdy
Nokia broni swojej pozycji na gwałtownie rozwijającym się rynku supertelefonów, które coraz częściej zastępują komputer osobisty, oferując dostęp do e-maila, muzyki i plików
wideo. Fińska firma jest największym producentem tych urządzeń, lecz wciąż traci udział w rynku na rzecz
iPhone'a Apple'a i popularnego Blackberry produkowanego przez kanadyjską Research in Motion.
Dwa dni temu Apple ogłosił bezprecedensowy 47-proc. wzrost zysku w trzecim kwartale, podczas gdy Nokia odnotowała stratę. Finowie poinformowali, że kwestionowane patenty obejmują fundamentalną dla supertelefonów technologię związaną między innymi z przekazem bezprzewodowym, kodowaniem mowy i bezpieczeństwem.
Apple, który sprzedał w trzecim kwartale rekordowe 7,4 mln iPhone'ów, nie skomentował na razie sprawy.