W ostatnim kwartale informatyczny gigant zarobił 3,57 mld dol. Przychody Microsoftu wyniosły 12,92 mld dol., ale byłyby wyższe o prawie półtora miliarda, gdyby nie debiut Windows 7
W porównaniu z pierwszym kwartałem ub.r. zysk Microsoftu spadł o 18 proc. - ale koncern i tak zarobił więcej, niż spodziewali się analitycy. Koncern z Redmond zaskoczył też Wall Street przychodami - analitycy przestrzelili o 600 mln dol., szacując je na 12,31 mld dol. A warto pamiętać, że Microsoft odpisał w tym kwartale od przychodów 1,47 mld dol. w związku z premierą Windowsa 7, najnowszej wersji systemu operacyjnego - chodzi o program bezpłatnego przejścia na Windows 7 z Visty (oferowane wszystkim nabywcom Visty od czerwca br.). Po opublikowaniu wyników kurs Microsoft wzrósł o ponad 8 proc. do blisko 29 dol.
Jak podaje spółka, w ostatnim kwartale wpływ na wyniki finansowe miał głównie wysoki popyt na Windows i konsole do gier Xbox oraz program restrukturyzacyjny. Microsoft zapowiada dalsze zaciskanie pasa - w bieżącym roku fiskalnym (liczy się od czerwca br.) wydatki operacyjne wyniosą 26,2 mld dol. - to o 300 mln dol. niż wcześniej podawał koncern.
W segmencie internetowym, do którego zaliczana jest wyszukiwarka Bing i portal MSN, Microsoft wciąż jest pod kreską - strata operacyjna wzrosła w ostatnim kwartale do 480 mln dol. (rok temu było to 321 mln dol.). Spadły też przychody - z 520 mln dol. do 490 mln dol.