Biznes Ludzie Pieniądze

Prowadzić biznes samemu czy do spółki

Leszek Kostrzewski; Piotr Miączyński
26.10.2009 , aktualizacja: 26.10.2009 15:35
A A A Drukuj
Mam pomysł na biznes. Założę firmę! - oświadczył nam z radością znajomy. Ale jaką? - zapytaliśmy. - Nooo ... zwyczajną - odparł. Zwyczajnych jednak nie ma. A jakie są?
Kinga Dyląg prowadzi w Nowym Wiśniczu Centrum Rozwoju Dziecka. Zdecydowała się na działalność gospodarczą jako osoba
fizyczna. - Innej opcji nawet nie brałam pod uwagę - twierdzi. - Było najmniej formalności w urzędach. Nie musiałam biegać po
sądach. Wystarczył prosty wniosek w gminie
Fot. Krzysztof Karolczyk
Kinga Dyląg prowadzi w Nowym Wiśniczu Centrum Rozwoju Dziecka. Zdecydowała się na działalność gospodarczą jako osoba fizyczna. - Innej opcji nawet nie brałam pod uwagę - twierdzi. - Było najmniej formalności w urzędach. Nie musiałam biegać po sądach. Wystarczył prosty wniosek w gminie
Jeżeli chcesz stać się biznesmenem pełną gębą, przeczytaj ten poradnik. Dowiesz się, jaki rodzaj działalności będzie dla ciebie najlepszy. Prezentujemy trzy najpopularniejsze.

Opcja numer jeden - potoczne samozatrudnienie

Najpopularniejsza firma to, fachowo mówiąc, działalność gospodarcza jako osoba fizyczna. Taka forma prowadzenia biznesu polecana jest zwłaszcza osobom, które same chcą być sterem i żeglarzem, a więc np. taksówkarzom czy kafelkarzom, stolarzom, malarzom pokojowym.

Sam jesteś właścicielem firmy. Oczywiście możesz zatrudniać pracowników, ale to ty ustalasz wszelkie warunki, na jakich będziesz działać, z kim współpracować (nie pytasz wspólników o zdanie, bo ich nie ma). Przedstawiając to bardziej obrazowo, to ty decydujesz, kto ma skakać i jak wysoko.

Rejestrujesz ją w gminie (w słynnym jednym okienku). W słynnym, bo trwa to nawet kilka tygodni zamiast kilku dni. Powód? Nieprzygotowani i nieprzeszkoleni urzędnicy.

Formalności? Zamiast wielu formularzy w wielu urzędach składasz zgłoszenie prowadzenia działalności na jednym zintegrowanym formularzu EDG-1.

Wnioski zintegrowane bardzo często dostępne są na stronach internetowych poszczególnych urzędów. Zdarza się również, że sama rejestracja w ewidencji możliwa jest już za pomocą internetu. Zgłoszenie prowadzenia działalności gospodarczej jest bezpłatne.

W zintegrowanym formularzu podajesz wszystkie dane, które wcześniej musiałeś osobno dostarczać gminie, urzędowi statystycznemu, urzędowi skarbowemu i ZUS. Jakie? M.in. miejsce zamieszkania i adres przedsiębiorcy, określenie przedmiotu wykonywanej działalności gospodarczej zgodnie z Polską Klasyfikacją Działalności (PKD). Pamiętaj, warto PKD ujmować bardzo szeroko - oszczędzi ci to później formalności.

Nie jest to jednak koniec urzędowych wojaży. Została wizyta w ZUS i urzędzie skarbowym.

Gmina dostaje wniosek. Organ ewidencyjny dokonuje wpisu do ewidencji działalności gospodarczej i z urzędu doręcza przedsiębiorcy zaświadczenie o wpisie.

Dane z wniosku o wpis do ewidencji działalności gospodarczej gmina niezwłocznie, nie później niż w ciągu trzech dni od dnia dokonania wpisu, przesyła do wskazanego we wniosku naczelnika urzędu skarbowego, właściwego urzędu statystycznego oraz właściwego oddziału ZUS wraz z kopią zaświadczenia o wpisie w ewidencji działalności gospodarczej.

Wady:

•  Za wszelkie długi odpowiadasz własnym majątkiem. A więc straty spłacasz z własnej kieszeni. Jeżeli nie masz intercyzy z żoną czy mężem, za dług odpowiada też małżonek.

•  Cała firma wisi na tobie. Jeśli nie zatrudniasz ludzi, musisz się liczyć z tym, że będziesz pracować świątek - piątek.

Zalety:

•  Prosta księgowość: karta podatkowa lub ryczałt do wyboru. Więcej na ten temat znajdziesz w książce „Niezbędnik przedsiębiorcy” sprzedawanej już jutro razem z „Gazetą Wyborczą”.

•  Masz osobowość prawną, możesz więc starać się o unijne dotacje (40 tys. na założenie firmy) czy pieniądze z pośredniaka (dziś urzędy pracy dla bezrobotnych chcących założyć firmę dają nawet 19,6 tys. zł). Do tego dochodzą ulgowe składki ZUS. Przez dwa lata zamiast 840 zł wpłacasz niecałe 340 zł (podstawa naliczania składek wynosi nie 60 proc. przeciętnej pensji, ale 30 proc. minimalnej płacy).

Opcja numer dwa - spółka cywilna

To forma dla osób stadnych, które same działalności nie poprowadzą. Kto powinien o niej pomyśleć? Np. cztery osoby, które zamierzają serwisować komputery i zakładać strony internetowe. Wśród założycieli nie ma jednego omnibusa, który zna się na wszystkim, co jest związane z cyberprzestrzenią. Warto więc połączyć siły z kimś innym, niż samemu zakładać firmę.

Każdy więc z naszych czterech założycieli zna się na czymś innym. Jeden na zakładaniu stron, drugi na pozycjonowaniu, trzeci na serwisie sprzętu, czwarty jest świetny z logistyki. Ich firma może więc proponować klientowi kompleksowe usługi (w przeciwieństwie do firmy jednoosobowej). Razem tworzą drużynę.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów