Biznes Ludzie Pieniądze

Akcje PGE pójdą po 23 zł?

ToP, Reuters
26.10.2009 , aktualizacja: 26.10.2009 15:53
A A A Drukuj
We wtorek w południe koniec przyjmowania zapisów drobnych inwestorów na akcje energetycznego giganta. Zainteresowanie jest tak wielkie, że zarządzający funduszami obstawiają cenę emisyjną na maksymalnym poziomie 23 zł
PGE zadebiutuje na giełdzie
fot. AG
PGE zadebiutuje na giełdzie
Drobni inwestorzy masowo biorą kredyty na zakup akcji, najczęściej dziesięciokrotnie więcej, niż wynosi ich wkład własny. Banki chwalą się, że udzieliły grubych miliardów złotych takich pożyczek.

- Patrząc na to, co się dzieje w transzy indywidualnej, spodziewam się, że cena w ofercie będzie oscylować wokół maksymalnej, czyli 23 zł - powiedział zarządzający największego pod względem wartości aktywów TFI w Polsce - Pekao Pioneer TFI - Sebastian Bogusławski. Przedział ceny, po jakiej oferowane są akcje, wynosi 17,5-23 zł. Cena emisyjna ma zostać podana we wtorek.

- To jest oczywiste, że cena będzie maksymalna, 23 zł. Widać to po zainteresowaniu. PGE będzie we wszystkich możliwych indeksach - powiedział zarządzający PZU TFI Adam Gawlik. Zdaniem prezesa GPW Ludwika Sobolewskiego PGE do końca 2009 r. wejdzie w skład indeksu 20 największych i najbardziej płynnych spółek WIG20. Debiut na GPW jest planowany w okolicach 5 listopada.

Na drobnych inwestorów czekają akcje jedynie za 600 mln zł. Zarezerwowano dla nich wstępnie 10 proc. z całej oferty liczącej 259,5 mln akcji. Jeśli popyt będzie duży, pula ta może zostać zwiększona.

- "Towaru" jest tak mało, że redukcja będzie grubo ponad 90 proc. - powiedział nam anonimowo szef jednego z czołowych domów maklerskich, który przeżywa oblężenie klientów chcących kupić PGE.

Jeśli istotnie cena wyniesie 23 zł, to wartość całej emisji PGE sięgnie 6 mld zł i będzie prawdopodobnie największą tegoroczną ofertą publiczną w Europie. Wycena całej PGE wyniesie 40 mld zł.

Zarządzający funduszami przewidują, że dopiszą też inwestorzy instytucjonalni, bo PGE jest na tyle dużą spółką z atrakcyjnej branży energetycznej, że fundusze będą chciały mieć ją w swoim portfelu.

- To jest obowiązkowa spółka dla funduszy. To firma energetyczna, a takie spółki mają dużą kapitalizację i duży udział w indeksach, a na naszej giełdzie sektor energii elektrycznej jest niedoreprezentowany - uważa prezes Amplico TFI Krzysztof Stupnicki. Dodaje, że oferta trafiła na niezwykle korzystny moment, bo entuzjazm na GPW do kupowania akcji jest największy od dwóch lat.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy