Biznes Ludzie Pieniądze

Nowe nazewnictwo w sieci - największa rewolucja w internecie od 40 lat

mapi, AFP
26.10.2009 , aktualizacja: 26.10.2009 15:56
A A A Drukuj
Już wkrótce czeka nas kres hegemonii alfabetu łacińskiego w internecie, adresy stron będzie można wpisywać z użyciem chińskich i arabskich znaków - taki wniosek przynosi konferencja Internet Corporation for Assigned Names and Numbers (ICANN), agendy zajmującej się kwestią nazewnictwa w globalnej sieci.
- Dla internetu to będzie największa zmiana od czasu, kiedy 40 lat temu powstał - powiedział Peter Dengate Thrush, szef rady ICANN. Jak dodał, oczekuje, że wszyscy członkowie organizacji zagłosują za wprowadzeniem zmian w piątek, dzień po okrągłej, czterdziestej rocznicy świętowania początku internetu.

Kiedy postanowienie ICANN wejdzie w życie, możliwe będzie tworzenie adresów internetowych w całości w innych językach posługujących się innymi alfabetami. Będzie więc można wpisać adres po koreańsku, japońsku, arabsku lub chińsku w całości, a nie - tak jak obecnie - tylko cząstkowo.

Zdaniem Roda Beckstroma, prezydenta ICANN, zmiany mogą wejść w życie w połowie przyszłego roku. - Spośród 1,6 mld internautów na całym świecie ponad połowa używa skryptów, które nie bazują na łacińskim alfabecie - powiedział Beckstrom.

Dodał też, że już wkrótce nastąpi koniec ze starymi domenami typu .com czy .org i zastąpią je bardziej spersonalizowane domeny typu .post lub .bank. Będą one ściśle kontrolowane, co oznacza, że domenę typu .bank będą mogły mieć tylko banki i podobne instytucje finansowe.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    21 głosów