Biznes Ludzie Pieniądze

Akcje PGE pójdą po 23 zł?

ToP, Reuters
26.10.2009 , aktualizacja: 26.10.2009 20:37
A A A Drukuj
We wtorek w południe koniec przyjmowania zapisów drobnych inwestorów na akcje energetycznego giganta. Zainteresowanie jest tak wielkie, że zarządzający funduszami obstawiają cenę emisyjną na maksymalnym poziomie 23 zł.

Fot. Rafał Mielnik / AG
Drobni inwestorzy masowo biorą kredyty na zakup akcji, najczęściej dziesięciokrotnie więcej, niż wynosi ich wkład własny. Banki chwalą się, że udzieliły grubych miliardów złotych takich pożyczek.

- Patrząc na to, co się dzieje w transzy indywidualnej, spodziewam się, że cena w ofercie będzie oscylować wokół maksymalnej, czyli 23 zł - powiedział zarządzający największego pod względem wartości aktywów TFI w Polsce - Pekao Pioneer TFI Sebastian Bogusławski. Przedział ceny, po jakiej oferowane są akcje, wynosi 17,5-23 zł. Cena emisyjna ma zostać podana we wtorek.

- To jest oczywiste, że cena będzie maksymalna, 23 zł. Widać to po zainteresowaniu. PGE będzie we wszystkich możliwych indeksach - powiedział zarządzający PZU TFI Adam Gawlik. Zdaniem prezesa GPW Ludwika Sobolewskiego PGE do końca 2009 wejdzie w skład indeksu 20 największych i najbardziej płynnych spółek WIG20. Debiut na GPW jest planowany w okolicach 5 listopada.

Na drobnych inwestorów czekają akcje jedynie za 600 mln zł. Zarezerwowano dla nich wstępnie 10 proc. z całej oferty liczącej 259,5 mln akcji. Jeśli popyt będzie duży, pula ta może zostać zwiększona.

- "Towaru" jest tak mało, że redukcja będzie grubo ponad 90 proc. - powiedział nam anonimowo szef jednego z czołowych domów maklerskich, który przeżywa oblężenie klientów chcących kupić PGE.

Jeśli istotnie cena wyniesie 23 zł, to wartość całej emisji PGE sięgnie 6 mld zł i będzie prawdopodobnie największą tegoroczną ofertą publiczną w Europie. Wycena całej PGE wyniesie 40 mld zł.

Zarządzający funduszami przewidują, że dopiszą też inwestorzy instytucjonalni, bo PGE jest na tyle dużą spółką z atrakcyjnej branży energetycznej, że fundusze będą chciały mieć ją w swoim portfelu.

- To jest obowiązkowa spółka dla funduszy. To firma energetyczna, a takie spółki mają dużą kapitalizację i duży udział w indeksach, a na naszej giełdzie sektor energii elektrycznej jest niedoreprezentowany - uważa prezes Amplico TFI Krzysztof Stupnicki. Dodaje, że oferta trafiła na niezwykle korzystny moment, bo entuzjazm na GPW do kupowania akcji jest największy od dwóch lat.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów