Biznes Ludzie Pieniądze

ING potrzebuje nowego kapitana

Nina
26.10.2009 , aktualizacja: 26.10.2009 20:43
A A A Drukuj
Brunon Bartkiewicz po pięciu latach odchodzi ze stanowiska. Rada nadzorcza szuka następcy
Odchodzący prezes Brunon Bartkiewicz
Odchodzący prezes Brunon Bartkiewicz
Za dwa miesiące obejmie nowe stanowisko w Amsterdamie. Będzie zarządzał bankowością internetową ING Direct w Anglii, Francji, Włoszech i Hiszpanii. Ma już w tym doświadczenie - od 2000 r. przez cztery lata pracował jako dyrektor generalny i członek zarządu ING Direct NV.

Awans Bartkiewicza jest związany z nową strategią grupy, na którą duży wpływ miały naciski Komisji Europejskiej. Bruksela domaga się, by grupy finansowe, które skorzystały z pomocy publicznej (na początku roku ING otrzymał 10 mld dol. od rządu Holandii), ograniczyły skalę działalności. Holendrzy zdecydowali, że pozbędą się ramienia ubezpieczeniowego oraz inwestycyjnego i skoncentrują na działalności bankowej. ING sprzeda też swój amerykański biznes bankowości internetowej. Jednocześnie zapowiedział, że zamierza zebrać od inwestorów 7,5 mld euro kapitału, z którego większość przeznaczy na spłatę połowy zaciągniętej rok temu pożyczki rządowej. To o 2 mld euro więcej, niż obstawiali analitycy. Reakcja rynków na te wiadomości była dramatyczna - akcje holenderskiej grupy straciły blisko 17 proc. i pod koniec dnia inwestorzy płacili za nie mniej niż 10 euro. Na giełdzie w Warszawie ING Bank Śląski w ciągu dnia zyskał ok. 1,5 proc.

Nie wiadomo, kto przejmie od Bartkiewicza stery ING Banku Śląskiego.

- Rada nadzorcza rozpoczęła poszukiwania kandydata - mówi Piotr Utrata, rzecznik banku. Jeżeli chciałaby ściągnąć nowego menedżera z rynku, to ma do wyboru całą gamę kandydatów. Do wzięcia jest Sławomir Lachowski, były prezes BRE Banku, który ma opinię wizjonera i lidera (był między innymi pomysłodawcą internetowego mBanku, a jeszcze przed odejściem z BRE uruchomił oddziały mBanku w Czechach i na Słowacji). Jest też Mariusz Karpiński, były szef GE Money Banku, który w międzyczasie stworzył Meritum Bank, a w lecie wystartował w wyścigu o fotel prezesa PKO BP. Zatrudnienia może szukać też Piotr Kamiński, który trzy tygodnie temu zrezygnował ze stanowiska prezesa Banku Pocztowego. On również chciał stanąć za sterem największego polskiego banku, ale rada nadzorcza PKO BP wybrała Zbigniewa Jagiełłę.

- Każdy z tych menedżerów jest ciekawy i ma na swoim koncie spore osiągnięcia - mówi jeden z analityków rynku finansowego. Wskazuje, że silną stroną ING Banku Śląskiego jest zbieranie depozytów, natomiast znacznie słabiej radzi on sobie z udzielaniem kredytów. - Rozruszanie tego banku po stronie kredytowej będzie dla nowego prezesa dużym wyzwaniem - dodaje.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów