Biznes Ludzie Pieniądze

Inwestycji jest mniej, ale klimat do nich lepszy

Leszek Baj
27.10.2009 , aktualizacja: 27.10.2009 20:42
A A A Drukuj
W czasie kryzysu Polska stała się nawet atrakcyjniejszym miejscem do inwestowania - wynika z najnowszego badania Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Problem w tym, że firmy teraz do inwestowania wcale się nie garną
W następnych latach do Polski będzie napływało coraz więcej inwestycji zagranicznych
W następnych latach do Polski będzie napływało coraz więcej inwestycji zagranicznych
- W czasie kryzysu Polska wypiękniała w oczach inwestorów - cieszył się podczas prezentacji wyników Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

PAIiIZ już trzeci rok z rzędu razem z Gfk Polonia badała klimat inwestycyjny wśród firm zagranicznych zrzeszonych w izbach handlowych. Mimo kryzysowego roku okazało się, że inwestorzy oceniają warunki prowadzenia biznesu w Polsce lepiej niż w ubiegłych latach. Średnia ocena inwestorów wyniosła 3,3 pkt w pięciopunktowej skali. Rok i dwa lata temu było to 3,1 pkt.

Firmy zagraniczne najbardziej cenią w Polsce dostęp do rynku krajowego i unijnego, wysoko oceniają kwalifikacje i dostępność siły roboczej oraz stabilność polityczną. Narzekają tradycyjnie na stan infrastruktury, szczególnie dróg. - Nie najlepiej wypadają przepisy dotyczące zamówień publicznych czy podatków - mówi Agata Mężyńska, dyrektor departamentu informacji gospodarczej w PAIiIZ.

Poprawa klimatu inwestycyjnego w Polsce w tym roku nie idzie jednak w parze z wysokością zainwestowanych środków. Według wstępnych danych Narodowego Banku Polskiego od stycznia do sierpnia bezpośrednie inwestycje zagraniczne sięgnęły 4,5 mld euro, rok temu w tym czasie było to 7,4 mld euro, a w rekordowym 2007 r. aż 11,2 mld euro.

- Nasi członkowie, firmy takie jak Tesco, Shell, HP czy Thomson Reuters, ciągle inwestują i rozwijają się w Polsce. Problem w tym, że mniejsze zainteresowanie widać ze strony nowych inwestorów - mówi Michael Dembiński z Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej. - Być może dzieje się tak dlatego, że brytyjscy inwestorzy patrzą na cały region Europy Środkowo-Wschodniej i widzą region z problemami - dodaje. Jego zdaniem polskie władze muszą dużo bardziej akcentować, że polska gospodarka w tym kryzysie radzi sobie naprawdę dobrze, lepiej niż sąsiednie kraje takie jak Ukraina czy Łotwa.

Zdaniem ekspertów na większy napływ inwestycji możemy liczyć w kolejnych latach. PAIiIZ obecnie pracuje nad 120 projektami. - Jeżeli wszystkie zostałyby zrealizowane, to mogłoby powstać 36 tys. nowych miejsc pracy - mówi Sławomir Majman. Najwięcej z tych projektów inwestycyjnych, bo aż 27, pochodzi z USA, 12 - z Wielkiej Brytanii, po 9 - z Niemiec i Szwecji. Sektorowo aż 31 negocjowanych inwestycji dotyczy sektora centrów usługowych, 22 pochodzą z branży motoryzacyjnej

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów