Przychody Grupy TP wyniosły po trzech kwartałach 12,5 mld zł i spadły o ponad 1 mld zł. Największy spadek - Az o 8,7 proc. - dotyczy rynku telefonii komórkowej.
Zdaniem Macieja Wituckiego, prezesa TP, wyniki Grupy to pochodna trudnych warunków rynkowych, które negatywnie oddziałują na cały rynek usług telekomunikacyjnych. Według szacunków TP wartość rynku usług telekomunikacyjnych w Polsce zmniejszyła się w pierwszych trzech kwartałach o 1,9 proc. (wzrosła - o 0,6 proc. - w segmencie telefonii stacjonarnej), co jest złą wiadomością, bo w pierwszych dziewięciu miesiącach 2008 r. rynek wzrósł o 6,8 proc.
Zdaniem TP główną przyczyną były obniżki opłat hurtowych, jakie płacą sobie operatorzy komórkowi (tzw. MTR). Poza tym na rynku rośnie konkurencja i spadają ceny detaliczne.
Jednak Grupa TP przekazała tez dobre informacje - wzrosły jej przychody z usług dostępu do internetu i jest to wzrost znaczący, bo sięgający 10,7 proc. Wzrosła też liczba klientów TP - użytkowników usług dostępu do szerokopasmowego internetu przybyło o 8,1 proc., a abonentów telefonii komórkowej - o 9,1 proc. Łączna liczba klientów sieci
Orange jednak spadła, ponieważ wykruszają się klienci usługi pre-paid. W III kwartale wynosiła ona 13,74 mln w porównaniu z 14,05 mln rok wcześniej.