Biznes Ludzie Pieniądze

Plastikowy as pik. Odkrywamy karty. Która najsilniejsza?

Nina Hałabuz
30.10.2009 , aktualizacja: 30.10.2009 12:54
A A A Drukuj
?Biorę ten apartament. Czy mogę zapłacić kartą?? To nie żart. Okazuje się, że niektóre karty płatnicze wytrzymują takie wydatki. Jakie? Dla bardzo specjalnych klientów.

- Najdziwniejsze zadanie? - Mariusz zastanawia się chwilę.

- Jeden z klientów jechał z Wrocławia do Warszawy. Zadzwonił i zażądał, aby go nawigować. Bo nie może się spóźnić. Musieliśmy tak go prowadzić, by nie nadział się na żaden korek, patrol czy fotoradar. Trzy osoby przez godzinę obdzwaniały kolejne komisariaty, by sprawdzić warunki na drodze. Ja zaś co chwila zdawałem kierowcy relacje. Ale udało się - był w Warszawie po 4,5 godzinach. Bez przygód, bez mandatu.

Mariusz to przykład osobistego konsjerża. Kogoś, kto jest ukoronowaniem ewolucji usług, jakie banki świadczą klientom. A ta na dobre zaczęła 12 lat temu. Przynajmniej w Polsce.

- Wasz kraj z XVI skacze w XXI wiek - mówił podniosłym tonem Nicolas Rey, ambasador Stanów Zjednoczonych, pokazując pierwszą złotą kartę kredytową wydaną przez Citibank. Aby na nią zasłużyć, trzeba było zarabiać co najmniej 9 tys. zł i mieszkać w ówczesnym województwie warszawskim (w innych województwach pojawiłam się później). Od tego czasu złote karty mocno się zdezawuowały. Dziś już nie robią wrażenia. Wystarczy zarabiać 1 tys. zł miesięcznie, aby mieć ją w swoim portfelu (na takich warunkach Visę Gold wydaje EuroBank). A co robi? Platyna i czerń. Te barwy są na finansowym topie.

Platynowe i czarne karty kredytowe to przywilej kilkudziesięciu tysięcy Polaków. Te najbardziej prestiżowe rzecz jasna zdobywa się najtrudniej. Także dlatego, że to bank wybiera sobie klientów, którym chce je zaoferować. Nie wystarczą zarobki liczone w setkach tysięcy rocznie. Liczy się też ogólny styl życia i status społeczny. Te najbardziej ekskluzywne ma zaledwie kilkadziesiąt osób. Wykonane z tytanu albo projektowane przez włoskich projektantów są przepustką na paryskie pokazy mody, na spotkania z gwiazdami muzyki i do najbardziej ekstrawaganckich klubów i hoteli na świecie.

Platynowa poprzeczka

Ale zacznijmy od początku. Podstawową kartą uznawaną za luksusową jest karta platynowa. Żeby ją dostać, nie trzeba być bogaczem - w przypadku Citi Handlowego czy mBanku wystarczy pensja 5 tys. zł miesięcznie. W innych bankach kryteria są bardziej wyśrubowane - BZ WBK oczekuje, że na konto będzie wpływało co najmniej 15 tys. zł miesięcznie, a ING Bank Śląski chce, żeby klient miał aktywa przekraczające 500 tys. zł.

Co daje platyna? - Oprócz dobrego samopoczucia klient dostaje limit kredytowy do 200 tys. zł, długi grace period, czyli okres, w którym bank nie nalicza odsetek od zaciągniętego kredytu, i zwykle nieco niższe od standardowych oprocentowanie - mówi Mateusz Gołąb, dyrektor departamentu klienta zamożnego w Banku Pekao. Czyli jest to po prostu karta nieco bardziej przyjazna klientowi. - Tym, co naprawdę odróżnia kartę platynową od zwykłej, jest cały pakiet dodatkowych usług - ubezpieczenia, assistance i concierge - dodaje.

Platynowy plastik to rzeczywiście całkiem przyzwoity pakiet ubezpieczeń. Zwykle, oprócz ochrony na wypadek kradzieży i nieuprawnionego wykorzystania karty, klient dostaje też ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków, kosztów leczenia za granicą i bezpiecznych zakupów. Użytkownik platynowej karty może liczyć na specjalne traktowanie na lotniskach (dostęp do ustronnych saloników VIP) oraz duże zniżki w hotelach i wypożyczalniach samochodów. Dodatkowo, dzięki usługom assistance, może zadzwonić po pomoc, gdy zepsuje mu się samochód, potrzebuje hydraulika albo pilnej pomocy lekarskiej. - Z tych usług nie można korzystać w sposób nieograniczony, bo są wyznaczone limity - zastrzega Tomasz Geburczyk, dyrektor departamentu strategii klienta indywidualnego BZ WBK.Prestiżowe karty nie zawsze mają barwę platyny - część banków uznała, że bardziej ekskluzywnym kolorem będzie czerń. I rzeczywiście, choć - Już po roku moja czarna karta tak się wytarła, że czasem aż wstyd mi nią płacić. Bywa, że w sklepach ekspedientki pytają: "Co ona taka brudna?", więc przy najbliższej okazji wymienię ja na złotą - przyznał znajomy właściciel czarnej karty.

Przyjemność za milion

Jeszcze wyżej w hierarchii są karty MasterCard World Signia i Visa Infinite. Nie dostaniemy ich na życzenie - bank sam musi zaproponować wydanie takiej karty. Dlatego ma je tylko kilkaset osób. Żaden z wybrańców nie musi obawiać się, że przeholuje z zakupami, skoro może przeznaczyć na nie nawet milion złotych. A jeśli zapłaci za nocleg w jednym z 275 wybranych hoteli, może liczyć na gratisową dobę hotelową. Co jeszcze? Oprócz gigantycznych ubezpieczeń podróżnych i od odpowiedzialności cywilnej do dyspozycji właścicieli MasterCard World Signia i Visy Infinite jest zespół konsjerży, który ma spełniać różne zachcianki klientów - zamówią taksówkę na lotnisko w Pekinie, pokój hotelowy w Buenos Aires czy stolik w paryskiej kafejce. Zdarzają się zlecenia bardziej niestandardowe: chociażby zorganizowanie opiekunki do dziecka na noc sylwestrową czy odzyskanie z hotelu zapomnianej pary butów. Idealny konsjerż powinien być szybki, skuteczny i dyskretny. Banki chwalą się, że ich asystenci są w stanie zdobyć wejściówki na koncert, na które wszystkie bilety zostały już wyprzedane, a potem jeszcze załatwić wejście na after party z zespołem. W zeszłym roku najczęściej powtarzającą się prośbą było zdobycie biletów na mecze Euro 2008.

Dla właścicieli kart World Signia zarezerwowane są miejsca w pierwszym rzędzie na pokazach mody w paryskich Galeries Lafayette, ale polscy klienci raczej rzadko z tego korzystają, bo ich banki dopiero tworzą ofertę dodatkowych, luksusowych atrakcji. Przykładowo, Bank Pekao organizuje dla nich wejściówki na pokazy mody w Polsce, gdzie mają szansę kupić ubrania z 30-50-proc. rabatami.

Kartę MasterCard World Signia wydają Pekao i BPH, a Visę Infinite - PKO BP i Noble Bank. Ten ostatni zadbał o to, żeby karta wyglądała naprawdę wyjątkowo. Wszystkie są wykonane według Pininfariny (włoskie biuro projektowe odpowiedzialne za wygląd wielu bestsellerowych modeli Alfa Romeo i Ferrari). Jest też jedynym, który zbudował własny zespół konsjerżów. Klienci innych banków, dzwoniąc do swoich osobistych asystentów, w rzeczywistości kontaktują się z pracownikami wyspecjalizowanych firm zewnętrznych, np. Europe Assistance czy Inter Partner Assistance.

Karta Jamesa Bonda

Najbardziej prestiżową ze wszystkich wydawanych na świecie kart jest Centurion, czarna karta American Express. W tym roku świętuje swoje dziesiąte urodziny. Od trzech lat Centurion nie jest już robiony z plastiku, tylko ze stopu tytanu. W ultrafioletowym świetle na powierzchni pojawiają się błyszczące litery AM EX, a między nimi okrąg z profilem rzymskiego wojownika.

Na całym świecie tytanową czarną kartą posługuje się kilkanaście tysięcy osób - m.in. Paris Hilton i Courtney Love, żona Kurta Cobaina (notabene American Express wytoczył Love proces, bo nie spłaciła długu na 279 tys. dol.). Czarny Am Ex wystąpił też w "Casino Royal" - grający Bonda Daniel Craig płacił nią w luksusowym Ocean's Club. Właścicielem Centuriona był też swego czasu finansista Bernard Madoff.

Co zrobić, żeby mieć w portfelu czarnego Am Ex? Podstawowy wymóg - trzeba wydawać 250 tys. dol. rocznie. Ale to nie wszystko. Trzeba też spodobać się bankowi - mieć odpowiedni status społeczny i wieść styl życia godny finansowych elit.

W Polsce zaszczytu posiadania tytanowej karty dostąpiło więc tylko kilkadziesiąt osób. Banki, które je wydają - BRE i BNP Paribas Fortis - pilnie strzegą tożsamości swoich najbogatszych klientów. Ale mówi się, że czarne Centuriony w swoich portfelach noszą m.in. Ryszard Krauze i Jan Kulczyk.

Luksus słono kosztuje - za wydanie karty trzeba zapłacić 5 tys. dol., a każdy kolejny rok jej posiadania kosztuje 2,5 tys. dol. A co w zamian? Choćby najlepsze miejsca w samolotach Virgin, Delty, Continental i US Airways, najwyższy poziom obsługi w Hyatt czy Hilton, bezpłatny nocleg w jednym z pięciuset innych hoteli i wejścia do ekskluzywnych klubów, np. Berlin Capital Club. Właściciela Centuriona odbierze z lotniska prywatny szofer i bezpłatnie przewiezie do centrum miasta. A jeśli sobie tego zażyczy, w ekskluzywnych sklepach Bulgari, Gucci czy Tiffany będzie na niego czekał indywidualny doradca. Do tego AmEx dorzuca m.in. ubezpieczenie zdrowotne do 10 mln dol., ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej do 2,6 mln dol. oraz - oczywiście - prywatnego konsjerża, który nie tylko Bernard Madoff rezerwuje stolik w modnej restauracji, ale gdy trzeba, zdobędzie wejściówki na Mercedes Benz Fashion Week. American Express szczyci się tym, że potrafi spełniać najbardziej wyrafinowane życzenia swoich klientów - na urodziny córki jednego z nich zespół konsjerżów zdobył książkę o Harrym Potterze podpisaną przez samą Jane Rowling.

Klienci powinni być zachwyceni. Ale czy są? Trafiają się malkontenci. Autor blogu poświęconego Centurionowi (BlackCardSource.com) przyznaje, że dwa razy skorzystał z usług assistance, ale ani razu jego prywatny konsjerż nie wykonał zadania. - Razem z trzema znajomymi chciałem wejść na imprezę do Club XS w Vegas. Ochroniarze stwierdzili, że owszem, ale tylko z co najmniej trzema dziewczynami. Konsjerż nic nie wskórał, odeszliśmy z kwitkiem - wspomina.

Przyznaje też, że w codziennym życiu łatwo paść ofiarą tej ekskluzywności. - Bywało, że gdy np. chciałem zapłacić czarną kartą w kurortach narciarskich, recepcjonista, nie wiedząc chyba, z czym ma do czynienia, prosił o normalną kartę kredytową. Długo musiałem go przekonywać, że ta karta jest co najmniej równie dobra...

Karta z diamentem

Największa fanaberia wśród luksusowych kart kredytowych jest dziełem MasterCard. Od roku wydaje karty diamentowe, złocone i inkrustowane maleńkimi diamentami. Niestety, polscy klienci nie mają szans ich dostać, bo na razie są wydawane tylko w... Dubaju i Kazachstanie. Karty przeznaczone dla kobiet mają wzór serca lub królewskiego pawia, a dla mężczyzn - pegaza. W sumie wydano ich dotąd kilkaset. Ten, kto chce mieć w portfelu diamenty, musi za tę przyjemność zapłacić tysiąc dolarów rocznie.

Limit kredytu - przynajmniej dla klientów z Kazachstanu - nie jest imponujący: diamentową kartą można zrobić jednorazowo zakupy za "jedyne" 50 tys. dol., czyli niespełna 150 tys. zł. W Polsce większy limit do swojej dyspozycji ma właściciel byle platyny, nie wspominając już o World Signa czy Infinite.

KARTY DLA VIPÓW

Lp.BankKarta kredytowa dla klientów VIPKryteria przyznania (wielkość aktywów, dochody miesięczne)Limit w karci (tys. Zł)Okres bezodsetkowy (dni)Oprocentowanie w skali roku (proc.) - RRSOOpłata roczna (zł)
Karty platynowe

1.MillenniumVisa Platinum12 tys. zł miesięcznieustalany indywidualnie5620,5500 zł
2.ING MasterCard Platinummin. 500 tys. złustalany indywidualnie5219,7650 zł
3.MultiBankVisa Platinum10 tys. zł miesięcznie lub lokata na 500 tys. zł200 tys. zł5429,34500 zł
4.mBankVisa Platinum5 tys. Zzmiesięcznie200 tys. zł5423,9390 zł
5.PKO BPMasterCard Platinum10 tys. zł miesięcznie lub 500 tys. Zł200 tys. zł5517,9400 zł
6.Noble Visa Platinum10 tys. zł miesięcznie200 tys. zł6119,8300 zł
7.RaiffeisenVisa Platinumbd.100 tys. zł5826,06400 zł
8.RaiffeisenMasterCard Platinum600 tys. złustalany indywidualnie5826,06
9.PekaoVisa Platinumbd,100 tys. zł5515,9700 zł
10.PekaoMasterCard Platinumindywidualna ocena zdolności kredytowej150 tys. zł5518,25700 zł
11.BZ WBKVisa Platinum15 tys. zł miesięcznieustalany indywidualnie5420,65500 zł
12.BZ WBKMasterCard Platinum Porscheoferta dla właścicieli Porsche, 20 tys. zł miesięcznie5420,65500 zł
13.Citi HandlowyVisa Platinum5 tys. zł miesięcznieustalany indywidualnie5635,9450 zł
14.Citi HandlowyMasterCard Platinum5 tys. zł miesięcznieustalany indywidualnie5635,9450 zł
15.BNP Paribas FortisVisa Platinum7,5 tys. zł miesięcznie100 tys. zł6120500 zł
16.Kredyt BankMasterCard Platinum6,6 tys. zł miesięcznie250 tys. zł5620,15650 zł
17.Alior BankMasterCard Platinum7 tys. zł miesięcznie150 tys. zł5820ustalana indywidualnie
18.BPHMasterCard Platinum15 tys. zł miesięcznie150 tys. zł5521,9500 zł
19.DnB NordVisa Platinum15 tys. zł miesięcznie lub 500 tys. złustalany indywidualnie2616,07200 zł
Karty Infinite i World Signa

1.PKO BPVisa Infinite25 tys. zł miesięcznie lub 1 mln zł , indywidualne zaproszenie1 mln zł5517,9700 zł
2.NobleVisa Infinite1 mln zł w aktywach i 30 tys. zł miesięcznie, indywidualne zaproszeniedo 1 mln zł6120,25900 zł
3.PekaoMasterCard World Signiaindywidalne zaproszenie1 mln zł5514,9900 zł
4.BPHMasterCard World Signia500 tys. zł, indywidualne zaproszenie200 tys. zł5521,91*000 zł
Centurion American Express

1.BRE BankCenturion American Expresswydatki 250 tys. dol. rocznie, indywidualne zaproszenieustalany indywidualnie5000 dol. za wydanie i 2800 dol. za każdy rok użytkowania
2.BNP Paribas FortisCenturion American Expresswydatki 250 tys. dol. rocznie, indywidualne zaproszenieustalany indywidualnie5000 dol. za wydanie i 2800 dol. za każdy rok użytkowania

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów