Biznes Ludzie Pieniądze

Za dwa miesiące spadną hurtowe stawki połączeń do Playa

Przemysław Poznański
02.11.2009 , aktualizacja: 02.11.2009 21:25
A A A Drukuj
Jest szansa, że od stycznia będziemy dzwonić taniej do Playa - spadną stawki hurtowe mające wpływ na cenę połączeń.
Play Online
fot. Play
Play Online
Kot w nadawanej od pewnego czasu reklamie Heyah zachwala, że SMS-y w sieci są za darmo, a cena minuty do wszystkich sieci wynosi 29 gr. Nie kryje też, że stawka do Playa jest znacznie wyższa i wynosi 79 gr. Czy kot z reklamy nie lubi Playa? Jeśli tak, to nie on jeden. Wyższe stawki połączeń do Playa są u wszystkich - wystarczy przejrzeć cenniki: w Orange POP cena do wszystkich też wynosi 29 gr, a do Playa - 75 gr, w Taryfach Ważnych Plusa stawka za minutę to 48 gr, ale do Playa - 72 gr.

Jednym ze składników ceny połączeń, jakie płacimy naszym operatorom, jest tzw. stawka MTR (Mobile Termination Rate), jaką jeden operator płaci drugiemu, gdy jego klient zadzwoni do sieci konkurenta. Rzecz w tym, że nie wszyscy płacą sobie takie same stawki. Stawka dla Plusa, Ery czy Orange wynosi 17 gr, dla Playa - 40 gr.

Stawki ustala UKE, który wielokrotnie z tego zróżnicowania się tłumaczył. Zdaniem Anny Streżyńskiej, prezes UKE, wyższa stawka dla Playa (a także dla Cyfrowego Polsatu i dla najmłodszego operatora - CenterNetu) to próba wsparcia tych firm w czasie ich wchodzenia na rynek.

- Z asymetrii stawek korzystają wszyscy nowi gracze, którzy inwestują. Swego czasu takie preferencje mieli też operatorzy, którzy dziś rządzą rynkiem - zaznacza Streżyńska.

Jej sposób działania zgodnie jednak krytykują Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji, PKPP Lewiatan i sami operatorzy. Zdaniem PIIT nie ma reguł prawnych, które nakazywałyby państwu wspierać inwestorów, którzy ze swoimi inwestycjami się spóźnili. Izba szacuje, że dzięki różnicy stawek P4 zarobi do końca 2013 r. dodatkowe 1,3-1,6 mld zł. Lewiatan przekonuje z kolei, że różnica stawek "w sposób oczywisty zniekształca konkurencję na rynku i stanowi zaprzeczenie idei gospodarki rynkowej, która powinna być oparta na równej konkurencji równorzędnie traktowanych przez państwo podmiotów". Streżyńska nie zamierza jednak ugiąć się pod presją organizacji.

- Stawki dla Playa są regularnie obniżane, a harmonogram tych obniżek jest znany. W stanowiskach PIIT i Lewiatana nie znalazłam niczego, co przekonałoby mnie, że nie warto wspierać nowych graczy. Dzięki takiemu wsparciu są oni w stanie zaoferować abonentom konkurencyjne ceny - twierdzi.

Zgodnie z harmonogramem różnica stawek zmieni się od stycznia - MTR dla Playa spadnie do 37 gr.

Czy kot z reklamy Heyah także obniży cenę połączenia? To już nie jest takie pewne.

- Ceny do Playa są wynikiem gigantycznej asymetrii stawek MTR. Proponowana obniżka stawek nadal pozostaje symboliczna. Zobaczymy, jaki faktycznie będzie jej poziom - przekonuje Agata Borowska, rzecznik Heyah.

W podobnym tonie wypowiada się Wojciech Jabczyński, rzecznik Grupy TP: - Obniżka MTR nie musi oznaczać automatycznej obniżki cen detalicznych. Dlatego w tej chwili za wcześnie jest deklarować, co stanie się po 1 stycznia 2010 r. - zaznacza.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    26 głosów