Grupa
BRE Bank (właściciel mBanku i MultiBanku) mocno odczuwa skutki kryzysu. W poprzednim kwartale spółka zaskoczyła rynek stratą w wysokości 61,6 mln zł spowodowaną utworzeniem wysokich rezerw z tytułu niespłaconych kredytów gotówkowych i problemów firm z opcjami.
W III kwartale 2009 r. problem opcji jest już praktycznie niewidoczny, natomiast odpisy z tytułu utraty wartości kredytów wyniosły 249 mln zł - rynek oczekiwał tymczasem odpisów na poziomie 235 mln zł.
Bank poinformował też jednak, że w IV kwartale korzystnie na jego finanse wpłynie wypłata dywidendy z PZU, z której dostanie 96 mln zł.
- Wydźwięk tych wyników jest raczej neutralny. Wynik odsetkowy jest niższy od oczekiwań, troszkę wyższe były rezerwy, ale za to okazało się, że BRE obniżył koszty. W segmencie korporacji widać również mniejszą presję na odpisy. Myślę, że to jest jednak już w cenach, reakcja rynku będzie neutralna - powiedział agencji Reuters analityk Ipopemy Tomasz Bursa.
Swoje wyniki podał również w środę Bank Handlowy, który zarobił w II kwartale 285,3 mln zł, wobec 215,7 mln zł rok wcześniej. Wyniki Banku Handlowego uratował urząd skarbowy, który zwrócił firmie 115 mln zł w związku z korektą zapłaconego podatku VAT.
Jak czytamy w raporcie Banku Handlowego, cały sektor bankowy zarobił w III kwartale 2,7 mld zł, czyli o jedną trzecią mniej niż w tym samym czasie ubiegłego roku. Wynik jest jednak o 15 proc. lepszy w porównaniu z II kwartałem 2009 r.
"Nadal głównym problemem sektora były wysokie odpisy na ryzyko kredytowe. W III kwartale wyniosły 2,5 mld zł, czyli dwa razy więcej niż rok wcześniej i praktycznie tyle samo, ile wszystkim bankom udało się zarobić" - czytamy w raporcie Banku Handlowego.