Cena złota znów pobiła historyczny rekord. Wkrótce 1200 dol. za uncję?
tm, IAR, PAP, Bloomberg
2009-11-04, ostatnia aktualizacja 2009-11-04 12:13
Cena złota bije rekord za rekordem. Jeszcze wczoraj złoto kosztowało 1085 dol., co było najwyższym poziomem w historii, ale dziś rano jest to już 1092 dol. za uncję. Co dalej? Eksperci mówią o 1200 dol. w ciągu kilku miesięcy.
ZOBACZ TAKŻE
- Dolar najsłabszy od 15 miesięcy, złoto bije kolejne rekordy (25-11-09, 10:23)
- Nowy rekord złota - uncja po 1226 dol. (03-12-09, 20:11)
- Mamy nowy rekord na warszawskiej giełdzie (16-11-09, 21:24)
- Złoto będzie kosztowało 2 tys. dol. za uncję. Wzrośnie też cena srebra (28-10-09, 10:18)
- Dolar dołuje, złoto coraz droższe (13-10-09, 21:03)
- Dolar tonie, złoto najdroższe w historii (13-10-09, 15:44)
- Złoto najdroższe w historii: 1038 dolarów za uncję (06-10-09, 16:40)
- Gorączka złota rozpala "leszczy" (13-11-09, 20:19)
Analityk TMS Brokers Marek Wołos wyjaśnia, że zainteresowanie inwestorów złotem wzrosło przede wszystkim po informacji, że Międzynarodowy Fundusz Walutowy sprzedał Indiom 200 ton złota za 6,7 mld dol.
Kolejnym czynnikiem jest podniesienie stóp procentowych w Australii, co oznacza, że w tym kraju rośnie inflacja. Taka wiadomość jest istotna, ponieważ dolar australijski jest powiązany ze złotem. Wołos prognozuje, że w ciągu kilku miesięcy za uncję złota będzie trzeba zapłacić około 1200 dol.
W ślad za drożejącym złotem w górę idzie też cena ropy. Dziś rano na giełdach azjatyckich za baryłkę płacono znów powyżej 80 dol.
- Ludzie, którzy inwestują w złoto, inwestują też w ropę, aby zabezpieczyć się przed spadkiem kursu dolara. Dlatego ropa zyskuje dzięki złotu i odwrotnie - mówi Anthony Nunan, ekspert od zarządzania ryzykiem w Mitsubishi Corp. w Tokio.
Kolejnym czynnikiem jest podniesienie stóp procentowych w Australii, co oznacza, że w tym kraju rośnie inflacja. Taka wiadomość jest istotna, ponieważ dolar australijski jest powiązany ze złotem. Wołos prognozuje, że w ciągu kilku miesięcy za uncję złota będzie trzeba zapłacić około 1200 dol.
W ślad za drożejącym złotem w górę idzie też cena ropy. Dziś rano na giełdach azjatyckich za baryłkę płacono znów powyżej 80 dol.
- Ludzie, którzy inwestują w złoto, inwestują też w ropę, aby zabezpieczyć się przed spadkiem kursu dolara. Dlatego ropa zyskuje dzięki złotu i odwrotnie - mówi Anthony Nunan, ekspert od zarządzania ryzykiem w Mitsubishi Corp. w Tokio.
Już dziś PRACA dla Ciebie -
Internetowe Targi Pracy
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
3
2 głosy
Przeczytaj 6 komentarzy na Forum
Wyborcza.biz poleca
BIZNES LUDZIE PIENIĄDZE

Jeśli buty to za 50 zł. Polacy kupują tanio, ale się nie przyznają
WYWIAD Z CEGIELSKIM

W Azji biznes robi się od kuchni. Od frontu wchodzą giganty
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

W Play Fresh stan darmowy... nie jest darmowy
Edukacja w finansach









