W 1909 r., kiedy pani Rozalia Król, mieszkanka Opola, przyszła na świat, o bankowości internetowej nikt nawet nie śnił. Pieniądze trzymało się w skarbcach, a jedyną bezgotówkową formą obrotu były czeki. Czasy się zmieniły. Ale choć pani Rozalia ma już 100 lat, to bez problemu nadąża za rozwojem techniki. Do kontaktu z dziećmi i wnukami używa
Skype'a, a ostatnio postanowiła założyć sobie konto w banku. Oczywiście internetowe. - Lubię być na bieżąco z nowościami, a komputer jest dla mnie swego rodzaju oknem na świat - wyjaśnia pani Rozalia.
W MultiBanku, do którego zadzwoniła nestorka, by założyć konto, na początku nie mogli uwierzyć, że osoba w tak podeszłym wieku chce mieć rachunek z dostępem przez internet. - Trudno się nie zdziwić, jeśli z wnioskiem o założenie konta dzwoni klientka, która podaje rok urodzenia 1909 - przyznaje pracownica infolinii MultiBanku.
Opory przed założeniem konta bankowego w sieci mają przecież dużo młodsi od niej. W Polsce tylko 8 mln osób korzysta z dostępu do konta przez internet. To zaledwie co drugi posiadacz ROR-u. Reszta woli stać w kolejkach do oddziałów i zlecać przelewy na poczcie, płacąc wysokie prowizje.
Czytaj też:
ROR-off, czyli mBank idzie na wojnę W celu podpisania umowy przedstawiciele banku pojawili się u pani Rozalii osobiście. - Przy wejściu przywitała mnie elegancka, energiczna pani ubrana w granatowy garnitur i gustowny jasny golf - opowiada Anna Jankowska, która pojechała z umową do nestorki po jej podpis. - Klientka bardzo interesowała się funkcjami rachunku i prosiła, by opowiedzieć jej o wszystkich możliwościach załatwiania spraw finansowych przez internet - dodaje Jankowska.
Pani Rozalia nigdy wcześniej nie miała konta w banku. Dlaczego wybrała akurat tę instytucję finansową? - Doradziła mi wnuczka - przyznaje. W MultiBanku puchną z dumy, opowiadając o pani Rozalii. - Wielokrotnie słyszymy, że bankowość elektroniczna to wynalazek dla młodzieży, a osoby starsze najchętniej oszczędności trzymają w szafie, w domu. Przykład pani Rozalii pokazuje, że z nowych technologii może korzystać każdy - mówi Cezary Kocik, dyrektor MultiBanku.
Bankowcy podarowali klientce bukiet 101 róż wraz z dyplomem honorowego członka Klubu Aquarius (tak nazywa się bankowość prywatna w MultiBanku). Jubilatka będzie korzystała z konta osobistego bez opłat.
Czytaj też:
Przychodzi baba do lekarza. A tam ROR Popularyzować korzystanie z konta przez internet chce też
ING Bank Śląski. Rozda on milion egzemplarzy specjalnego poradnika "E-lementarz internetu ING". Książka będzie dostępna za darmo we wszystkich placówkach banku.