Biznes Ludzie Pieniądze

Polacy ciągle więcej kupują, Europa nie

lez
05.11.2009 , aktualizacja: 05.11.2009 13:04
A A A Drukuj
Polska jest krajem, w którym najszybciej w całej Unii Europejskiej rośnie sprzedaż detaliczna - o 5,4 proc. w skali roku. Tymczasem w całej Unii we wrześniu była ona o 2,5 proc. niższa niż rok wcześniej
To właśnie konsumpcja jest jednym z najważniejszych czynników, który zatrzymał nacierającą na Polskę falę recesji. Polacy nie zlękli się kryzysu i cały czas kupowali. Tymczasem w wielu innych krajach Europy kryzys sprawił, że konsumenci unikają sklepów czy salonów samochodowych jak ognia.

We wrześniu w całej Unii Europejskiej sprzedaż detaliczna według Eurostatu była o 2,5 proc. niższa niż rok wcześniej i o 0,4 proc. niższa niż w sierpniu. W strefie euro spadek sięgnął odpowiednio 3,6 proc. i 0,7 proc. Europejczycy kupują m.in. mniej dóbr trwałego użytku, mebli, sprzętu elektronicznego czy paliwa. Rośnie natomiast w porównaniu z zeszłym rokiem sprzedaż leków.

Najbardziej wstrzemięźliwi w zakupach są obecnie ci, którzy jeszcze kilka lat temu konsumowali na potęgę. W krajach bałtyckich, które kilka lat temu rozwijały się w tempie 10 proc. rocznie, a teraz przeżywają najgłębszą recesję w całej UE, sprzedaż detaliczna jest o 20-30 proc. niższa niż jeszcze we wrześniu 2008 r. Rekordzistą spadków pozostaje Łotwa, gdzie sprzedaż detaliczna spadła w ciągu roku o 30,9 proc. Kilkunastoprocentowe spadki notuje też Rumunia (-12,7 proc.) oraz Słowenia (-17,8 proc.).

Z krajów, które pokazały już wrześniowe dane, oprócz Polski dobrze radzi sobie Austria (wzrost sprzedaży o 3,1 proc. we wrześniu w stosunku do września 2008 r.), Szwecja (+1,5 proc.) i Wielka Brytania (+1,3 proc.). W Wielkiej Brytanii sprzedaż napędza m.in. rządowy program dopłat do zakupu samochodów. W październiku sprzedaż aut wzrosła tam aż o 31,6 proc.

Analitycy zastanawiają się, kiedy konsumpcja w Europie odbije się od dna i będzie rosła już bez ingerencji państwa. Przeszkodą w najbliższych miesiącach ciągle może być niepewna sytuacja na rynku pracy. Komisja Europejska w swoich najnowszych prognozach przewiduje, że stopa bezrobocia w UE wzrośnie z 9,1 proc. w tym roku do 10,3 proc. w przyszłym. Dopiero rok później spadnie do 10,2 proc.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów